wtorek, 29 września 2015

Podsumowanie września


Witajcie kochani, jak już wiadomo jest koniec miesiąca. Bardzo ważnego miesiąca, gdyż dla wielu jest on początkiem czegoś nowego. Może nie dla mnie, ja tylko popadłam w depresję i mam wszystkiego po uszy.
Liczę, że u was działo się coś ciekawego. 23 września był pierwszym dniem jesieni i w sumie nawet racja, u mnie czubki drzew już żółkną. Kocham jesień <3
Jako że znów wróciła szkoła, już nie ma tyle czasu na czytanie książek i przez to jest ich mniej. A oto co przeczytałam w tym miesiącu (obrazek przenosi do recenzji).



Jak widać jeszcze w tym miesiącu sobie jakoś poradziłam, 7 książek nie jest tak źle. :) 
Za najlepszą książkę z tego miesiąca, która mi się najbardziej podobała jest "Maybe someday" autorka nieźle mnie zaskoczyła. Na 2 miejscu "Grey", którego tak bardzo nie lubicie. Natomiast za najsłabszą uważam "Czarownicę". A waszym zdaniem, która książka najlepsza? Albo, którą chcielibyście przeczytać?
Chciałam was zapytać czy czytać lekturę "Lalkę"? Bo tak mi się nie chce strasznie, a jeszcze jest gruba... Za to słyszałam masę pozytywnych opinii i nie wiem czy jednak ją przeczytać. 

CO NOWEGO?

1. Zakładka "Spis książek" - na górze pojawiła się taka zakładka. Kilka osób do mnie pisało na Facebooku lub tutaj na blogu, że fajnie by było gdybym miała taki ogólny spis książek na blogu, więc postanowiłam dodać. Znajdziecie tam wszystkie książki, które recenzowałam na blogu, i których ponownie możecie przeczytać recenzję, wystarczy kliknąć tylko na okładkę. Mam nadzieje, że jesteście zadowoleni że dodałam taką opcje? 

2. Opcja "Szukaj na tym blogu" - znajduje się na lewy pasku. Wiem, że i tak prawie nikt z tego nie korzysta ale może jednak się przyda. Możecie tam wyszukać nie tylko rzeczy na moim blogu, ale również możecie z mojego bloga znaleźć coś na internecie gdybyście nie znaleźli tego u mnie (czyli taka ogólna wyszukiwarka). 

3. Zakładka "Cytaty z książek" i "Konkursy" - cytaty z kilku ostatnich książek już dodane, więc możecie sobie przejrzeć jakby ktoś miał ochotę. Konkursy, które znajduję na różnych blogach są na bieżąco uzupełniane, więc możecie zobaczyć jakie są konkursy na różnych blogach i wziąć w nich udział. 
Jeśli ktoś ma jakiś piękny cytat z książki, to może podać + autor i tytuł a również dodam.

4. Ankieta - znajduje się na lewym, bocznym pasku. Prosta i szybka, można wybrać kilka opcji. Bardzo proszę o zagłosowanie. <----- 

PODZIĘKOWANIA 

Miałam to już zrobić wcześniej, ale do żadnego postu nie pasowało. Bardzo, ale to bardzo wam dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie. Już tyle osób odwiedza mnie regularnie, jest mi bardzo miło. To właśnie wam udało mi się rozwinąć tego bloga i teraz kocham blogować i również czytać wasze blogi. 
Już ponad 21 tyś. wyświetleń, kiedy to? o.O Jak dla mnie to bardzo dużo. No i jest was już 146 co mnie jeszcze bardziej cieszy. W ogóle nie spodziewałam się tylu czytelników. Nie zawiodę was. Liczę, że będzie was więcej. *-*
~*~
Nie wiem czy wspomniałam, ale jestem wielką fanką Jonnego Deppa. ♥ Każdy jego film jest świetny. Kolejna rzecz jaką możecie o mnie wiedzieć. Książki jakie mogą się pojawić prawdopodobnie w następnym miesiącu to:
-,,Zazdrość" 
-,,Lalka"
-,,Ezotero, córka wiatru" 
-,,Facet na telefon" 
Więcej na razie nie przewiduję, bo nie wiem czy dam radę. Wiem, że nic ciekawego się nie zapowiada, ale trudno. Jeżeli macie jakieś uwagi, ewentualnie pytania do bloga, podsumowania itd. To śmiało piszcie. 

Pozdrawiam cieplutko wszystkich moich czytelników i odwiedzających. Życzę udanego Października i dużo przeczytanych książek. :D 
PS. przypominam jeszcze raz o ankiecie. <----

piątek, 25 września 2015

,,Grey" E.L. James

ŚWIAT PIĘĆDZIESIĘCIU TWARZY GREYA RAZ JESZCZE. TYM RAZEM OCZAMI MĘŻCZYZNY. 

CHRISTIAN GREY sprawuje kontrolę nad wszystkim; żyje w świecie poukładanym, a sobie i innym narzuca dużą dyscyplinę. Christian jako znakomity biznesem także relacje z kobietami opiera na kontraktach. Jego życie jest pozbawione emocji do dnia, gdy do jego biura wpada Anastasia Steele, kobieta o niesfornych brązowych włosach i zgrabnych nogach. Próbuje o niej zapomnieć, ale to tylko pogłębia jego uczucia, których nie potrafi zrozumieć, i którym nie zdoła się oprzeć. W przeciwieństwie do kobiet, które poznał w przeszłości, Ana jest nieśmiała, zjawiskowa i zadaje się, że przejrzała, iż za cudownym dzieckiem biznesu i stylem życia właściciela luksusowego apartamentu, kryje się chłodne i zranione serce. 
Czy relacja z Aną pozwoli Christianowi pokonać demony przeszłości?  




 BARDZO MI ZALEŻY BYŚCIE PRZECZYTALI CAŁĄ RECENZJĘ.

Zapewne każdy zna serię ,,Pięćdziesiąt twarzy Greya", teraz ukazała się trochę inna 4 część. I tak, dokładnie wiem jakie jest większości zdanie na temat tej książki. Że to kompletnie nie dla was, jakiś chłam erotyczny, prosty język itp., ale chyba nikt nie wziął pod uwagę popularności tej książki, przecież to dzięki wam jest taka sławna, więc nie mówcie mi że nigdy nie czytaliście, lub nie macie zamiaru czytać, ewentualne wyjątki pomijam. Ta książka to jedna z najlepszych romansów i erotyków w jednym, niżej tłumaczę dlaczego. 

"Im więcej zmian, tym bardziej jest tak samo" 

Ta książka to coś więcej niż erotyk, jest pięknym romansem, tylko musicie patrzeć z innej perspektywy. Niesamowicie wciąga świat Anastasii i Christiana. E.L. James stworzyła mężczyznę nie idealnego i jedynego w swoim rodzaju, kto do tej pory się na to odważył? Z przyjemnością mi się czytało jak świat wielkiego Prezesa Christiana Greya wywraca do góry nogami jedna kobieta. W życiu też tak bywa, że nam kobietom w głowie zawróci jakiś facet, lub odwrotnie. Jesteśmy w stanie zrobić dla tej osoby wiele. Christian nie był do tego zdolny, aż do momentu, w którym do jego gabinetu wpada Anastasia Steele. 

"-Mężczyzna może mieć nadzieję, nawet marzyć i czasem jego marzenia się spełniają."

Jakby wyciąć wszystkie sceny erotyczne, to wychodzi z tego piękny romans, jak kobieta może wpłynąć na mężczyznę. Zwłaszcza jeśli książka jest pisana z perspektywy samego faceta i wiedzieć co on czuje, jest fascynujące. Grey jest cudownym mężczyzną, który po prostu walczy z demonami przeszłości, dlatego taki jest i to jest ciekawe. 
Książka sama w sobie w większości jest bardzo zabawna i naprawdę nieźle się uśmiałam. Najlepsze są myśli Greya pisana ukośnie, po prostu świetne, jak on do siebie w myślach gada. 

"To ona oślepia mnie, w sposób jakiego nigdy nie doświadczyłem, a mimo to poleciała na drugi koniec kraju, żeby ode mnie uciec."

Po tej książce naprawdę mam ochotę poznać dalsze losy ich romansu z perspektywy Greya. Przestańcie oceniać tę książkę za chłam, bo naprawdę jest ciekawa. Ich romans jest piękny. I naprawdę nie życzę sobie opinii ludzi "ja nie będę czytać tego badziewia, to nie dla mnie" skoro nawet jeszcze nie przeczytali. 
Fakt, faktem, że książka jest pisana prostym językiem, ale nie mówcie mi, że wszystkie książki jakie czytacie są genialnie napisane. W książce był nawet moment, że prawie się popłakałam, taki piękny, ale za największy plus uważam że była bardzo zabawna, lepsza niż z perspektywy Anastasii. Piękne jest to że jak facetowi zależy na tej jednej kobiecie to się postara i nawet jest w stanie się zmienić, taki właśnie stał się Grey. 
Książkę bardzo polecam! :D Cieszę się, że mam ja na swojej półce

BARDZO BYM CHCIAŁA POZNAĆ WASZE ZDANIE NA TEMAT TEJ KSIĄŻKI I Z PRZYJEMNOŚCIĄ PODYSKUTUJĘ O NIEJ, WIĘC JAK NAJBARDZIEJ SPAMUJCIE MI, CHĘTNIE PODZIELĘ SIĘ OPINIĄ I ZDANIEM! 

Ocena: 9/10
Autorka: E.L. James
Przełożyli: Paweł Korombel & Katarzyna Petecka-Jurek
Rok wydania: 2015
Ilość tron: 685
Cena: 39,90 zł (dostępne za około 31 zł)
Wydawnictwo: SONIA DRAGA 

niedziela, 20 września 2015

TAG rzuć mi książkę

Witam wszystkich, ostatnio trochę zaniedbałam swój blog jak wasze, w ogóle nie wchodzę. Nie mam czasu albo ochoty. A dziś jakoś wyjątkowo przygnębiona jestem, ale postanowiłam jednak coś dla was
napisać. Chciałam również ogromnie przeprosić tych, którzy mnie nominowali (a było was dużo) a ja nie zrobiłam postu. Dla mnie zrobiły się męczące te tagi i LBA. Także przepraszam najmocniej i dziękuję, że mimo wszystko o mnie pamiętacie.
Ten tag postanowiłam zrobić, gdyż jest wyjątkowy i bardzo mnie zaciekawił. Za nominację dziękuję Limo Books. ☻ 

Zasady: Zadajecie 2 osobom 2 warunki dotyczące wyboru tytułu. Mogą one dotyczyć jakiejkolwiek czytelniczej sfery:
-książka z najcieńszymi stronami
-książka z śmieszną okładką itp. 

Wymyślacie, co chcecie. I teraz, zadaniem kolejnych dwóch osób jest przedstawienie pozycji spełniającej Wasz wymóg: opisanie w kilku słowach fabuły + dodanie 3-5 zdań opinii. Ważne, aby krótko, zwięźle i na temat. Bez zbędnego przedłużania. Po zakończeniu prezentacji, każdy znów typuje dwie osoby i zadaje im dwie kategorie. 


Książka należąca do serii składająca się z  największej ilości tomów
 Seria opowiadań o Sookie Stackhouse składa się z 12 tomów. Jest to jedyna tak długa seria jaką przeczytałam.
Nie pamiętam dokładnie co mnie skusiło na 1 część, ale po przeczytaniu wiedziałam, że chcę więcej. Jest to bardzo wciągają historia dziewczyny, która ma do czynienia z wampirami i wilkołakami, ale spokojnie to w ogóle nie jest to co myślicie. To nie jest żadne romansidło jak Zmierzch. Ta książka w ogóle jest zaliczana do horrorów, co prawda straszna nie jest, ale faktycznie mocne sceny są.

W dodatku strasznie mi się podobają okładki całej serii, dla mnie są śliczne. Pojawiają się czasem sceny erotyczne, ale za dużo ich nie ma spokojnie. Bohaterowie są świetni. 
Naprawdę nie wiem co więcej dopisać. Już dość dawno przeczytałam tą serię, chyba z kilka lat temu i nie wiele pamiętam. Wielu się raczej nie podobała ta seria, więc aż boję się polecać. 





Kto ma mi teraz rzucić książkę?
Artemis Shelf - Książka ze zwierzęciem na okładce? 
G.P. Vega  - Książka z najgrubszymi kartkami jaką czytałaś? 

czwartek, 17 września 2015

,,Michael Vey, bunt" Richard Paul Evans

Niektórzy ludzie rodzą się mądrzy, inni piękni. Ja urodziłem się z elektryczną mocą. 
Zostałem stworzony przez korporację Elgen, która ma zamiar mnie zniszczyć. Jednak porywając mi matkę, posunęli się o krok za daleko. 

Na szczęście mam przy sobie przyjaciół, którzy posiadają moce - mogą rzucać piorunami, resetować ludziom umysły, widzieć przez ściany uśmierzać ból.
Razem stanowimy silną i nierozłączną drużynę.



Jak zapewne pamiętacie, lub nie pamiętacie książki "Michael Vey więzień celi 25", która bardzo mi się podobała. A to jest 2 część, musiałam ją przeczytać, byłam zbyt ciekawa. Pierwszą  część mam na swojej półce a tą musiałam wypożyczyć, ale trudno ważne że przeczytałam.
Was pewnie w ogóle nie zainteresuje ta seria, stwierdziłam to po komentarzach z 1 recenzji. No ale myślę, że kiedyś sięgniecie.

Druga część spokojnie nadąża za pierwszą, więc nie jest ani lepsza ani gorsza. Michael chce uratować matkę z rąk Elgenu, a Elgen chce jego i jego przyjaciół. Czy uda mu się? Jakie informacje zdobędzie?
Jest to zwykła książka przygodowo-fantastyczna dla młodzieży. Tok akcji, ich pomysłowość i tajemniczy Głos, dają radę. Bohaterowie są naprawdę ciekawi.
Pewnie zniechęci was okładka, która za ładna nie jest, mi się również nie podoba. Za to powieść bardzo mi się podobała i po prostu jestem zachwycona. Książka kończy tak, jakby miała być kontynuacja i chyba będzie ale  w Polsce jej jeszcze nie ma.

Ocena: 8/10
Autor: Richard Paul Evans
Tłumaczył: Andrzej Sawicki
Ilość tron: 389
Cena: 37,90 zł
Wydawnictwo: FABRYKA SŁÓW


wtorek, 15 września 2015

Książki, które chcę i muszę przeczytać

Witajcie, jak każdy z nas wie, zaczęła się szkoła. A co za tym idzie? Masa nauki!!! :(
Nawet nie wiecie jak mi się nie chce uczyć, a muszę. Codziennie w szkole myślę tylko o książkach, by sobie spokojnie w domu poczytać. Coraz bardziej kocham czytanie. A że mało czasu, to mało książek.
Mam masę książek, które chce przeczytać. Postanowiłam zrobić sobie spis wszystkich książek dla siebie i dla was. Jestem ustawiona z książkami do końca tego roku. :D  Aktualnie kończę "Michael Vey, bunt".

SPIS KSIĄŻEK DO PRZECZYTANIA
~*~ 
1. "Ezotero córka wiatru" Agnieszka Tomczyszyn
2."Zazdrość" Gregg Olsen
3. "Wyścig po miłość" Jane Costello
4. "Grey" E.L James
5."Millenium" cz.1 Stieg Larsson
6. "Ender" Lissa Price (kontynuacja)
7. "Facet na telefon" A.J Gabriel 
8. "Lalka" Bolesław Prus (lektura)
9. "Wodospad" Lauren Kate (kontynuacja)
10. "Ogień i woda" Victoria Scott
11."Drżenie" Jus Accardo
12. "Ogień" James Patterson
13. "Lato koloru wiśni" Carina Bartsch
14. "Black out" Marc Elsberg

SERIE
~*~
1. Seria "Delirium" 
-"Pandemonium"
-"Requiem"

2. Seria "Drżenie" Maggie Stiefvater
-"Drżenie"
-"Niepokój"
-"Ukojenie"

3. "Metro 2033" Dmitry Glukhovsky
-"Metro 20133"
-"Metro 2034"
-"Do światła"
-"Za horyzont" 
-"W mrok" 

Jak widzicie strasznie dużo się tego uzbierało i kompletnie nie wiem kiedy ja to przeczytam. Wiem na pewno, że chcę te wszystkie i żadnej nie pominę. Lekturę nie wiem czy przeczytam, choć wiem że powinnam.
A wy będziecie czytać którąś z tych, lub czytaliście? ;) 

Kupiłam sobie "Greya" ( a raczej mój kotek mi kupił). Strasznie chciałam mieć tę książkę a w bibliotece, to się nie doczekam. Czytałam całą serię "Pięćdziesiąt twarzy Greya" i dlatego muszę i to przeczytać. Kocham Greya. ♥ Tym raz jest to książka z perspektywy samego Christiana Greya, ależ jestem ciekawa. 
Zaraz po tej co aktualnie czytam, zabieram się za tą. Mam nadzieję że znajdzie się tutaj jakiś miłośnik tej powieści. 


~*~


niedziela, 13 września 2015

"Maybe someday" Colleen Hoover

On, Ridge, gra na gitarze tak, że porusza każdego. Ale jego utworom brakuje jednego: tekstów. Gdy zauważa dziewczynę z sąsiedztwa śpiewającą do jego muzyki, postanawia ją bliżej poznać. 

Ona, Sydney, ma poukładane życie: studiuje, pracuje, jest w stabilnym związku. Wszystko to rozpada się na kawałki w ciągu kilku godzin. 

Wkrótce tych dwoje odkryje, ze razem mogą stworzyć coś wyjątkowego. Dowiedzą się także, jak łatwo złamać czyjeś serce...

No i to jest, ta sławna książka. Bardzo mi ją polecaliście, więc postanowiłam jednak przeczytać. Tyle osób kocha tą książkę, teraz ma już nowego fana: mnie. Ta książka jest trochę lepsza niż "Hopeless".  Bardzo się cieszę, że ją przeczytałam i mogę polecić również tym, co jeszcze nie czytali. Książka porywa do samego końca. Bohaterowie z tego co obliczyłam mają po 23 lata, więc nie jest to też tylko młodzieżowa książka, dorośli również powinni ją przeczytać, wiele można z niej wywnioskować i się nauczyć.

"Wyostrza zmysł smaku i nagle twoje usta stają się spragnione, a ich pragnienie zaspokoić mogą tylko cudze usta pragnące tego samego." 

Co mi się najbardziej podobało? Wszystko! To jaki pomysł miała autorka, wykreowani bohaterowi i ich historia. Książka pisana jest z perspektywy chłopaka i dziewczyny, więc mamy okazję poznać obydwoje bliżej. Najbardziej zżyłam się z Sydney. Czułam niemal jakbym była nią i widziała jej oczami, czułam jej emocje: smutek, płacz, radość. Niesamowicie mi się ta bohaterka spodobała. Ridge jest głuchy i również na swój sposób jest fajny.  Są też tak zwani bohaterowie drugoplanowi, którzy też niesamowicie mi się spodobali. Warren jest dość wesołym facetem, który ma manię na puncie pornoli. Bridgette dziewczyna pozbawiona uczuć i wredna zołza. Oraz Hunter i Tori, którzy się pieprzyli za plecami Sydney. O jakże bym zapomniała o Maggie, zbyt uroczej dziewczynie Ridga.

"Z każdym jego ruchem pęka mi serce. Niemal słyszę, jak się kruszy. Niemal słyszę, jak pęka na pół i rozbija się na podłodze tuż przy mnie."

Książka wiele nas uczy. Przede wszystkim, że można się jednak zakochać w 2 osobie, kochając inną. Znacie pewnie to z filmów, że facet czasami mówi "kocham was obie" niemożliwe, a jednak. To jak powoli rozkwita ich uczucie do siebie, jak nie potrafią tego powstrzymać, choć próbują jest piękne i straszne zarazem. Ridge ma dziewczynę kocha ją z całego serca, ale okazało się że podzielił je na pół dla Sydeny. Chociaż koniec wyobrażałam sobie rożnie, to i tak autorka mnie zaskoczyła. 
Książka jest jedną z tych co po odłożeniu chcesz znów po nią sięgnąć i czytać. Ja dla tej książki nawet do szkoły nie poszłam by móc poczytać. 

"Żyłem w przekonaniu, że nie można kochać dwóch osób jednocześnie. Udowodniłaś mi, że byłem w błędzie." 

Okładka również jest śliczna i kusi do przeczytania. Sam tytuł jest super "Maybe someday" (może któregoś dnia). Pokochałam tę autorkę i bardzo bym chciała przeczytać więcej jej twórczości. Dziękuję, że mi ją poleciliście, bo inaczej nie wiem czy bym sięgnęła. W każdym bądź razie warto było. Nawet jeśli nie chciało wam się czytać całej recenzji, to chociaż przeczytajcie samą książkę. 
Kto nie czytał naprawdę powinien, warto!!! 

Ocena: 10/10 
Autorka: Colleen Hoover
Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Ilość stron: 363
Rok wydania: 2015 
Cena: 36,90 zł 
Wydawnictwo: OTWARTE 

Zapraszam do wzięcia udziału w ankiecie obok.
<--------

środa, 9 września 2015

Zwykłe czytanie to nie wszystko.

Witajcie, chciałam was poformować, że nie przeczytałam do końca "Losing hope", skończyłam na 100 stronie. Dlaczego nie dokończyłam? Ponieważ czytając się skapnęłam, że jest to to samo co "Hopeless" tylko z perspektywy tego chłopaka. Myślałam, że to jest ciąg dalszy życia bohaterów, a to to samo. Nie wiem po co autorka się powtarza. Książka kończy się gdzie oni jadą na targ czyli gdzieś w połowie "Hopeless". I stwierdziłam że nie ma sensu czytać tego samego, jeśli teraz mam masę książek, które chce przeczytać i muszę. 
Oczywiście nie mówię, że książka jest zła, lecz jak najbardziej dobra. I jak ktoś chce czytać to polecam, powieść ciekawa. I okładka taka prosta i śliczna.


A w tym czasie przeczytałam inną książkę. Postanowiłam sobie raz w miesiącu czytać jedną książkę naukową, żeby się czegoś dowiedzieć. Nie chcę się ograniczać do zwykłych powieści głównie fantastyki, z której za wiele dla życia się nie dowiem. Trzeba wykorzystać miłość do książek, aby czytać też coś mądrego.
Ta książka jest od FOCUSA pewnie znacie z telewizji lub gazety? Nie dziwcie się tytułowi w książce są trochę inne tematy.
Sportowcy pokonujący ograniczenia ludzkiego organizmu. Niepełnosprawni, cieszący się życiem bardziej niż zdrowi. Podróżnicy, którzy musieli uratować sobie życie. Zasypani górnicy, cierpliwie czekający na pomoc. Tacy ludzie nas fascynują, a ich historie inspirują. Dzięki nim wiemy, jak się nie poddać w trudnych sytuacjach, zachować zimną krew i wyjść cało nawet z największej opresji. Czy te doświadczenia można wykorzystać, by stanąć na nogi po kryzysie ekonomicznym? W „Focusie" często piszemy o tym, jak przetrwać – w różnych sytuacjach. Tu znajdziecie najlepsze artykuły na ten temat. 

Z tej książki dowiecie się m.in.:
– Jak być szczęśliwym mimo choroby? 
– Dlaczego sportowcy dają z siebie więcej? 
– Co zrobić, by słabość przekuć w sukces?
– Jak odnaleźć sens życia
– W jaki sposób przetrwać kryzys?

Choć na początku ciężko było mi się wciągnąć, bo było o sporcie i o sportowcach. Później zaczęło mi się podobać i wciągać. Byłam zafascynowana informacjami i zdarzeniami. Dowiedziałam się ciekawych rzeczach o ludziach i co się przytrafiło a jednocześnie z tekstu można było wynieść wiele wniosków. 
Bardzo ciekawym tematem było o kryzysie, giełdzie i ekonomii, akurat związane z moim zawodem. Jak ludzie sobie radzili i jak poradzą. Ciekawe było, to że zamiast oglądać telewizję czy siedzieć na tablecie można uprawiać seks, oszczędzając tym samym na prądzie.
A co do seksu to napisali, jak wiele potrafi wyleczyć i poprawić naszą urodę i dużo więcej. Są również informacje związane z kosmosem i wylotami np. teraz, żeby na chwilę polecieć w kosmos trzeba zapłacić 30 mln dolarów.

"Nie którzy w swoim kalectwie nie widzą ograniczeń, lecz szansę. Potrafią przekuć słabość w siłę, a z ułomności uczynić atut, narażając się jednak na zarzut epatowania kalectwem" - wiedzieliście że sportowcy mimo że mówi się że sport to zdrowie to oni najczęściej chorują i to na straszne choroby i szybciej umierają. Więc sport jest dobry ale z umiarem. Pewien bokser miała 40 i zabił swoją żonę i syna po czym sam się powiesił. Po badaniach stwierdzono że miał mózg 85-latka i chorobę Alzheimera.

Jak zbić fortunę, gdy wszyscy bankrutują? Wystarczy mieć dobry pomysł i odwagę, by wcielić go w życie. Albo zaoferować namiastkę luksusu - taką, na którą stać ludzi w ciężkich czasach. Tej prostej recepcie wielu bogaczy zawdzięcza swój ogromny sukces." - wielkie firmy jak coca-cola i kosmetyki albo np. luksusowy chleb rozwinęły skrzydła i stali się najbogatszymi firmami dzięki swojemu pomysłowi.

Takie mniej więcej tematy można znaleść w książce. I naprawdę książka jest bardzo ciekawa i można się wiele dowiedzieć a ponad to krótka, więc nie będziecie narzekać że czytacie za dużo nauki i nudzicie się.
Bardzo polecam a czy sięgniecie zależy od was.

Ocena:9/10 
Autor: FOCUS 
Cena: 16,90 zł 
Ilość stron: 132 

niedziela, 6 września 2015

"Papierowe miasta" John Green



Quentin Jacobsen - dla przyjaciół Q - ma osiemnaście lat i od zawsze jest zakochany we wspaniałej koleżance, zbuntowanej Margo Roth Spiegelman. W dzieciństwie przeżyli razem coś niesamowitego, teraz chodzą do tego samego liceum. Pewnego wieczoru w przewidywalnie, nudne życie chłopaka wkracza Margo w stroju nindży i wciąga go w niezły bałagan. Po czym znika. Quentin wyrusza na poszukiwanie dziewczyny, która go fascynuje, idąc tropem skomplikowanych wskazówek, jakie zostawiła tylko dla niego. Żeby ją odnaleźć, musi przemierzyć setki kilometrów w USA. Po drodze przekonuje się na własnej skórze, że ludzie są w rzeczywistości zupełnie inni. niż sądzimy. Czy dowie się kogo szuka i kim naprawdę jest Margo? 

Pewnie znacie już tę książkę nie tylko z widzenia, ale zapewne wielu z was ją czytało. A teraz nawet jest film w kinach. Miałam stworzyć dyskusję na blogu, na temat tej książki z jedną blogerką, ale niestety później nie będę mieć czasu, więc robię teraz recenzję. Mam nadzieję że mi wybaczy, może inny razem się uda.
Czytaliście jakieś inne książki Greena? Ja dopiero przeczytałam tę, nie wiem czy warto sięgać po inne.

"Uczę się, że strach nie ma nic wspólnego z jałowymi fantazjami kogoś, komu wydaje się, że pragnie, by przytrafiło mu się coś ważnego, choćby ta ważna rzecz miała być okropna." 

Przeczytałam tę książka tylko dlatego,  że był reklamowany film w kinach i pomyślałam, że przed obejrzeniem najpierw przeczytam. Książkę skończyłam a filmu jeszcze nie widziałam, ale nadrobię. 
Trochę się zawiodłam bo spodziewałam się czegoś więcej od tej książki. Niczym szczególnym się nie różni i jest raczej przeciętna. Fajna była ta scena jak on jej pomagał zrobić te wszystkie kawały znajomym, oraz na samym końcu jak wyruszają po nią, było dość zabawnie i ciekawie. Sam środek książki świeci nudą. 

"Nie ruszyłem się  z miejsca nawet wtedy, gdy moje serce ogarnęło zmęczenie, a moje oczy wyschły. Siedziałem tam i myślałam o niej, aż światło przybrało odcień szarości."

Tak szczerze bohaterowie drugoplanowi są bardziej ciekawsi, dlatego autor ma szczęście że chociaż nimi dopełnił te książkę. Q musiał rozwiązać kilka zagadek, by w końcu udało mu się rozwiązać gdzie znajduje się Margo. Książkę czytało mi się lekko. Nie była najgorsza, całkiem fajna historia. Coś mi się zdaje że film jest lepszy. Autorowi również dobrze wyszło napisanie tego okresu dojrzewania młodych ludzi. Aż nie wiem co więcej napisać o tej książce, nic takiego nie wychwyciłam, co mogłabym napisać. Może wam się bardziej podobało, lub spodoba. :) 

Ocena: 7/10 
Autor: John Green
Tłumaczenie: Renata Biniek
Liczba stron: 400
Rok wydania: 2015
Gatunek: literatura dla młodzieży 
Wydawnictwo: BUKOWY LAS

środa, 2 września 2015

Trylogia "Czarodzieje" James Patterson

Trylogia "Czarodzieje" James Patterson
Dystopijna wizja niedalekiej przyszłości, w której w świecie kontrolowanym przez reżim zwany Nowym Ładem, największe zagrożenie dla władzy stanowią osoby małoletnie. Porywane z domów, przetrzymywane w więzieniach aż do osiągnięcia pełnoletności, muszą pod groźbą śmieci wyrzec się wszystkiego: wolności, przeszłości, nawet swoich rodziców. Tajemnicze proroctwa zapowiadają nadejście wyzwolicieli, młodych czarodziei, Whita i Wisty. Ich przeznaczeniem jest - po pokonaniu okrutnego dyktatora - objąć rządy nad światem. 

Zobaczyłam na pewnym blogu jedną z tych książek i zapragnęłam ją przeczytać. Szczęście tak chciało, że przez przypadek na nią trafiłam i to dwie części, to wzięłam od razu. Na nie których stronach ta książka ma bardzo słabą ocenę i trochę bałam się czytać, no ale sama się nie dowiem jaka jest, jak nie przeczytam.
Powyższe streszczacie jest ogólne do obu książek.

"Nie ma nic gorszego, niż słyszeć, jak ktoś, kogo kochasz, woła do ciebie rozpaczliwie i błaga o pomoc."

Zacznę od 1 części. Jak widzicie pod autorem jest jeszcze jedno imię i nazwisko, jest to osoba, z którą autor współpracował i pisał książkę. W 2 części pisał z kim innym.
I tutaj zaczęłam swoją pierwszą przygodę z Whitem i Wisty. Akcja niemal zaczyna się od razu, więc nie ma co się nudzić. Co najważniejsze książka jest pisana z perspektywy rodzeństwa na zmianę. Rozdziały są bardzo krótkie, więc niemal co chwila przewracałam kartkę. Czyta się naprawdę szybko, dlatego właśnie piszę wam recenzję z obu książek jednocześnie, bo szybko przeczytałam. 




Po pierwszej części owszem, spodziewałam się wiele, ale trochę zawiodłam. Autor nie pisze o niczym nadzwyczajnym. Wszystkie wątki jak np. magia, czarownice, więzienie itp. już były, więc nie jest to nowość. Myślę że jak autor współpracując w dwójkę, to mogli się trochę bardziej postarać. 
Najbardziej mnie śmieszyło jak swojego kolegę (wroga) zamienili w wydrę, którą nazywali "Zdradziecka Wydra Lizus Byron Swaim" za każdym razem gdy nazywali go wydrą, śmiałam się, bo to tak komicznie wyglądało. Ogólnie rzecz mówiąc 1 część nie była jakaś tam świetna, ale też nie najgorsza. 

Oceniam ją na 6/10. 

"Może jestem młoda, ale wiem, że życie nie daje się zapakować w elegancką paczuszkę i zawiązać w kolorową kokardką. Mogę wam obiecać jedno: zawsze pozostaje nadzieja."

A to jest 2 część i powiem wam, że ta okładka mi się bardziej podoba, ale mniejsza o to. Ta cześć była zdecydowanie lepsza. Akcja się już lepiej rozwinęła i ciekawiej mi się czytało. 
Bardzo mi się podobała więź miedzy dwojgiem rodzeństwa Wisty i Whitem. Bardzo się kochali i dbali jedno o drugie. Whit był w stanie wszystko zrobić dla siostry i odwrotnie. W każdym bądź razie więź miedzy tym dwojgiem jest bardzo ważna i nadzwyczajna, czego nie można powiedzieć o prawdziwym świecie, czyli naszym. 




Okładka jest w grubej oprawie i powiem, że rzadko zdarza mi się czytać takie książki. Historia tych dwojga bardzo mnie wciągnęła i choć nie jest nadzwyczajna to się sięgnęłabym po 3 część, bo nie chce się z nimi rozstawać. Nie wiem czy wam polecać, gdyż wielu z was nie koniecznie się spodoba, dlatego ci którzy jednak się skuszą, bardzo się cieszę, mam tylko nadzieję że nie będzie najgorzej. Trochę długa ta recenzja, mam nadzieję że was nie zanudziłam? 
A tę część oceniam na 7/10

Średnia ocena obu książek: 6,5/10
Autor: James Patterson & Gabrielle Charbonnet & Ned Rust
Przełożyła: Izabela Matuszewska 
Ilość tron: 366 (obie części) 
Data wydania: 2014 
Wydawnictwo: ALBATROS