sobota, 31 października 2015

Halloweenowa noc czytania & podsumowanie października


Tak to już dziś HALLOWEEN i choć to nie nasze święto i tak obchodzimy je na różne sposoby. Ja z dziewczynami z innych blogów zorganizowałyśmy noc czytania. Co jest bardzo fajnym pomysłem i można miło spędzić czas nad ulubioną książką. Więc nie jest jeszcze za późno i można się zgłaszać.KLIK
Przypominam że noc czytania trwa od 21:00 do 4:00 rano, więc jak ktoś nie chce lub nie da rady nie trzeba tyle siedzieć. Robimy to dla własnej przyjemności. 

Postanowiłam jeszcze zrobić podsumowanie miesiąca, bo później nie będę mieć czasu. Wypadło mi w tym miesiącu 3 grube książki i 3 cienkie. Chyba nie muszę mówić, że grube mnie najbardziej wciągnęły (oprócz lektury) im dłuższa historia tym ciekawsza.


Przeczytałam 6 książek w miesiącu a miałam wrażenie, że mniej. Sześć to taka moja norma miesięczna i jakoś zawsze mi tak wypada. Najciekawszą książką w tym miesiącu było "Metro 2033", która nieźle wciąga oraz w miarę "Ezotero, córka wiatru". Reszta książek to w sumie takie sobie. Uważam, że w ten miesiąc nie był za bardzo ciekawy. Oprócz finałowego zakończenia "Nocą Halloweenową". Zapraszam ♥ 

A wam ile się udało przeczytać książek w tym miesiącu? Czytaliście może, którąś z tych? 



środa, 28 października 2015

,,Metro 2033" Dmitry Glukhovsky

,,Metro 2033" Dmitry Glukhovsky
Rok 2033 w wyniku konfliktu atomowego świat uległ zagładzie. Ocaleli tylko nie liczni, chroniąc się w Moskiewskim metrze, które dzięki unikalnej konstrukcji stało się najprawdopodobniej ostatnim przyczółkiem ludzkości. Na mrocznych stacjach, rozświetlanych światłami awaryjnymi i blaskiem ognisk, ludzie ci próbują wieść życie zbliżone do tego sprzed katastrofy. Tworzą mikropaństwa spajane ideologią, religią czy po prostu ochroną filtrów wodnych... Zawierają sojusze, tworzą wojny. 
WOGN to wysunięta najbardziej na północ zamieszkała stacja metra. Po zagładzie przez długi czas pozostawała bezpieczna, ale teraz pojawiło się na niej śmiertelne niebezpieczeństwo. Artem, młody mężczyzna z WOGN-u, otrzymuje zadanie. Musi przedostać się do legendarnej stacji Polis, serca Moskiewskiego metra, aby przekazać ostrzeżenie o nowym niebezpieczeństwie. Od powodzenia jego misji zależy przyszłość, nie tylko peryferyjnej stacji, ale być może całej ocalałej w metrze ludzkości.

Wreszcie jakaś powieść również dla panów, na tym blogu. Zaskoczeni? Ja na pewno. Sama się dziwię jakim cudem jednak ją przeczytałam. Tyle osób polecało, że warto było, a książka okazała się niesamowita!
,,Metro 2033" jest książką fantastyczną i apokaliptyczną. Napisał ją Rosyjski pisarz, który zaczął ją pisać w wieku 18 lat. Książka przyniosła mu wielką sławę. Wydano 2 gry na podstawie "Metra 2033" a nawet pracują już nad filmem. Tak prosty pomysł by napisać o ludziach mieszkających w metrze, a nikt go nie wykorzystał. Aż do teraz.

"-Wiedza, chłopcze, to światło, a niewiedza - ciemność!"

Na początku książki bardzo trudno jest się wciągnąć, w każdym bądź razie ja nie mogłam. Autor bardzo dużo mówi i opisuje stacje metra i trochę to zanudza. No ale później jak Artem wyrusza za przeznaczeniem dopiero zaczyna się akcja i robi się ciekawie. Naprawdę nie spodziewałam się tylu ciekawych opisów stacji, jak żyją ludzie i zjawisk paranormalnych. Można wciągnąć się w tamten świat jakby był naprawdę, a ty jakbyś był jednym z mieszkańców metra. Czytając ma się wrażenie 3D. Na rozdziale "Wielka Biblioteka" już mnie nie było na tym świecie, byłam w metrze i patrzyłam oczami Artema. 

"Od razu dało się poczuć, że granica między dwoma przeplatającymi się podziemnymi światami została przekroczona"

,,Metro 2033" Dmitry Glukhovsky

"Czas jest jak rtęć: rozdrobni się go, a on znowu się zrośnie, znowu stanie się niepodzielną całością. Ludzie go oswoili, uwiązali na łańcuszki swoich zegarków kieszonkowych i stoperów i dla tych, którzy trzymają go na łańcuchu, biegnie jednakowo."

W środku można znaleść mapkę metra, dzięki niej możemy wiedzieć gdzie nasz bohater się znajduje i gdzie się udaje. Jest naprawdę bardzo pomocna. Ja podczas czytania często na nią zerkałam, gdzie się znajdował Artem i gdzie szedł. Pozwala ona bardziej urzeczywistnić wizję metra. 
W książce oczywiście pojawia się wielu ciekawych a nawet dziwnych bohaterów, podziwiam wyobraźnię autora. Świat po zagładzie również jest przestawiony i jakie żyją teraz w nim stworzenia, a nie są one fajne.
Najbardziej ciekawili mnie "czarni", niby potwory a jednak lepiej przystosowane stworzenia do życia na zniszczonej ziemi. 

"Lecz mieszkańcy stacji odnosili się do książek tak, że nawet z najbardziej bezużytecznej książki w bibliotece nikt nigdy nie wyrwał ani stroniczki. Były traktowane jak świętość, ostatnia pamiątka przepięknego świata, który pogrążył się w niebycie."

Oprawa graficzna książki jest bardzo ciekawa i od razu przestawiająca nam o czym będziemy czytać. 
Książką powinni być usatysfakcjonowani wielbiciele fantastyki, młodzież albo chociaż ci co lubią dobrą akcję. Moja pierwsza książka Rosyjskiego pisarza i jestem usatysfakcjonowana. 

,,Metro 2033" Dmitry Glukhovsky
Ocena: 10/10
Autor: Dmitry Glukhovsky 
Przełożył: Paweł Podmiotko 
Ilość stron: 613
Rok wydania: 2012
Cena: 39,90 zł 
Wydawnictwo: INSIGNIS

piątek, 23 października 2015

Jaką książkę powinnaś przeczytać tej jesieni? czyli Quiz


Witajcie, pewnie myśleliście, że to ja zrobiłam ten Quiz. No niestety nie ja, ale chce wam zaprezentować kilka Quizów książkowych, które możecie sobie zrobić i jest to moim zdaniem dość fajne i ciekawe.
Dość długo idzie mi czytanie "Metra 2033", dopiero 260 stron, ale to wszystko przez szkołę. Mam bardzo dużo nauki i staram się za wszystkim nadążać. Proszę o cierpliwość, nie długo pojawią się recenzje.

A teraz przejdźmy do tego, co chciałam zaprezentować. Pierwszy i najważniejszy Quiz to "Jaką książkę powinnaś przeczytać tej jesieni? Mi wyszła fantastyczna i bardzo ciekawa książka ,,Dziewczyna z pociągu" Paul Hawkins, chyba rzeczywiście powinnam po nią sięgnąć. Książka, która pozwoli mi się wciągnąć bez reszty i zapomnieć o jesiennej nostalgii.
Bardzo fajny Quiz. Odpowiadasz tylko na 3 pytania i wybiera ci książkę, którą powinnaś przeczytać.
Link---> KLIK

Teraz z kolei test wiedzy. Czyli "Quiz o książkach młodzieżowych. Jak dobrze, je znasz?" Praktycznie, które tam są powinniście znać, więc myślę, że nie będzie problemu. Chyba że się nie czytało nie których, jak ja, ale za to oglądałam. :D Ja niestety tylko 6 poprawnych, aż wstyd. No ale może wy posiadacie większą wiedzę. 
Link--> KLIK

I to już ostatni ciekawy Quiz o nazwie "O książce" czyli wasza ogólna wiedza o książkach. Jak powstają, kto je pisze itp. Każdy kto kocha czytać chyba powinien też więcej wiedzieć o samej książce, a nie tylko o treści. A nawet jeśli nie wiecie, to zawsze można się dowiedzieć. Mi wyszło 6/8 w sumie 2 błędy, nie tak dużo. Przy okazji dowiedziałam się co to jest "introligatornia", nawet nie wiedziałam, że to się tak nazywa. 
Link--> KLIK


Nie wiem jak wpadłam na pomysł zrobienia tego postu, ale spodobał mi się więc pomyślałam, że zrobię.  Wszystkie 3 Quizy są dość krótkie i nie wymagają dużo czasu. Jeśli zrobiliście, któryś napiszcie proszę w komentarzu. Jestem ciekawa co Wam wyjdzie, zwłaszcza w 1 quizie. ^-^ Ściskam :** 


niedziela, 18 października 2015

,,Drżenie" Maggie Stiefvater

Współczesna opowieść o wilkołakach? Tak! A w niej miłość, przyjaźń, wielka samotność, okrucieństwo, poświęcenie i ból. 
Kiedy zapada zmierzch i robi się coraz zimniej, niektórzy ludzie stają się wilkami. Grace odkrywa, że musi walczyć o wilkołaka Sama, którego pokochała. Zagrażają mu myśliwi i mróz, który może sprawić, że Sam nigdy nie odzyska ludzkiej postaci. 

Czy nie za późno przeczytałam tą książkę? Coś mi się wydaje że wyszła już z mody, ale dla mnie to bez znaczenia. Sięgnęłam po nią bo po przeczytaniu "Wyścig śmierci" zapragnęłam bardziej poznać tę autorkę.
Oczywiście mam zamiar przeczytać całą serię, czyli jeszcze 2 części. Już nawet sobie zamówiłam.
Liczę, że nie jest za późno na polecanie jej wam, i że ci którzy nie czytali jednak się skuszą.
Niesamowicie szybko mi się ją czytało. W jeden wieczór przeczytałam niemal większość, aż sama byłam zdziwiona. Mimo iż książka jest gruba bardzo szybko lecą strony, ponieważ są duże litery i krótkie rozdziały, to bardzo sprzyja szybkiemu czytaniu.
Akcja toczy się dość szybko, przynajmniej ja miałam takie wrażenie, bo szybko czytałam. No ale oprócz tego, że to szybko leci to nie znaczy, że dużo się dzieje. Ogólnie nie ma jakichś super zaskoczeń. Od początku do końca jest to jakby tylko poznawanie wszystkiego i wszystkich. Mam nadzieję, że w kolejnych częściach autorka da czadu!


"To było głupie, że tak bardzo potrzebowałam jego cienia na skraju podwórka, żeby czuć się kompletna. Głupie, ale całkowicie nieuleczalne.

Spodziewałam się w książce całej masy ciekawych cytatów o miłości, a tu prawie nic, tylko jeden. Bardzo się cieszę, że w końcu przeczytałam coś o wilkach czy wilkołakach, bo wampirów mam dość. Bardzo podoba mi się pomysł autorki, że zmienia ich zimno ale nie mogą się z powrotem przemienić muszą czekać do lata. A po kilku latach już na zawsze zostają wilkami. Nie ma lekarstwa. I właśnie ciekawi mnie co zrobią bohaterowie. Podobno miłość pokona wszystko. Ale to chyba już w kontynuacji. :( 

Powieść czytało mi się bardzo przyjemnie i cieszę się że jednak po nią sięgnęłam. Jest to miła odskocznia od czytanych ostatnio romansów. Znów zaczynam czytać fantastykę. Książka porównywana jest do Zmierzchu i rzeczywiście trochę podobna, ale bez wampirów i to jest fajne. Tylko że w Zmierzchu ta miłość była trochę bardziej opisana i ciekawa, autorka tu się za słabo postarała. 
Książkę polecam, ale ostrzegam nie każdego wciągnie. Okładka jest nawet ciekawa, ale nie nadzwyczajna. 


Ocena: 7/10
Autorka: Maggie Stiefvater
Tłumaczenie: Ewa Kleszcz
Ilość stron: 455
Rok wydania: 2011
Cena: 39,90 zł 
Wydawnictwo: WILGA 

sobota, 17 października 2015

Halloweenowa noc czytania


Hej kochani, chciałam was gorąco zaprosić do wzięcia udziału w wydarzeniu na Facebooku, organizowanym przez kilka bloggerów. KLIK

My książkoholicy zamiast imprezować będziemy czytać! Prawie cała noc czytania od 21:00 do 4:00 rano. Kto wytrzyma? ☺
Wybieramy dowolną książkę na jaką mamy ochotę, na tę noc (zachęcamy do czytania książki związanej z tym świętem np. o duchach lub jakąś straszną). Zachęcam do wzięcia udziału. Więcej informacji na Facebooku (klik)
Współorganizatorzy:


środa, 14 października 2015

,,Ezotero, córka wiatru" Agnieszka Tomczyszyn

Latte nigdy nie zastanawiała się nad przyszłością. Wydawało się, że przeszłość kryje wystarczająco wiele tajemnic. W poszukiwaniu miłości, przyjaźni i prawdy o swojej matce i sobie samej natrafia wciąż na pytania bez odpowiedzi. 
Czy człowiek ma wpływ na własną przyszłość? Czy mogąc poznać losy bliskich, bohaterka zrobi to bez mrugnięcia okiem? Czy mistyka jest nierozerwalnym elementem nowoczesnego świata? Ta historia przeniesie czytelników w ezoteryczny świat matki i córki, które łączy wszystko, a jeszcze więcej dzieli. I każe zastanowić się nad tym, czy świat faktycznie jest taki, jakim go widzimy? A może rozwiązanie tajemnicy znajduje się tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy...


Przygoda z tą książką, to było dla mnie naprawdę miłe doświadczenie. Nie spodziewałam się tak ciekawej powieści po polskiej pisarce. Książkę wygrałam w konkursie i bardzo się z tego cieszę, że ją mam. Sam tytuł jest już dość ciekawy i intrygujący, taki tajemniczy.
Ta powieść to mieszanka kryminału, fantasy i powieści obyczajowej. Aż mnie zdziwiło jak fajnie autorce udało się wpleść w życie realne fantastykę, która jest tu głównym wątkiem. Książka napisana dla wielbicieli rożnych gatunków i myślę że wielu osobom by się spodobała.

"Jakby świat zapomniał o tym, że aby osiągnąć coś wielkiego i znaczącego, trzeba na to poświecić tysiące godzin, lata wyrzeczeń i trudu."

Główną bohaterką jest oczywiście Latte, którą życie w dość krótkim czasie zaskoczy. Są też wątki z perspektywy innych bohaterów, ale na szczęście nie jest ich dużo a wręcz mało. Choć na początku ciężko było mi się wciągnąć to później nastąpił nieoczekiwany zwrot wydarzeń i momentalnie nie mogłam się od niej oderwać. W książce pokazana jest w piękny sposób miłość matki do córki. Matka chciała chronić córkę przede wszystkim przed tym, co się miało wydarzyć, ale się okazało, że nie ma na to wpływu.
Latte odkrywa całą prawdę i to kim jest. 
Trochę mnie wkurzało, że autorka nie używała pełnych nazw miejsc tylko np. "K." i tak było każdego miejsca. Pierwszy raz spotykam się z takim czymś i nie podoba mi się skracanie. 

"Ale zazdrość nie niszczy bezcelowo. Ma plan. Buduje na polu nowe, silne uczucia, które dotąd były nam jeszcze nieznane.

Pisarka pokazała również piękną przyjaźń pomiędzy przyjaciółmi, którzy się zawsze wspierali. W ogóle Agnieszka Tomczyszyn opisała w książce całą masę zdarzeń, które są realne i uczą. Nie brakuje w tej powieści również miłości. 
Książka choć krótka naprawdę jest warta przeczytania. Mnie tak wciągnął  świat Latte, że szłam spać o późnej godzinie w nocy bo się oderwać nie mogłam. Na internecie ocena tej książki nie jest dość mocna, aż mnie to zdziwiło, a może to tylko ja podchodzę do książek bardziej sentymentalnie. Okładka moim zdaniem jest piękna i całkiem nieźle pasująca do powieści. 
Książkę naprawdę polecam!

"Mimo że tyle lat się znaliśmy, dopiero tamtego popołudnia poczułam, jak bardzo jest mi bliski."

Ocena: 9/10 
Autorka: Agnieszka Tomczyszyn
Data wydania: 2015
Ilość stron: 267 
Cena: 34,90 zł
Wydawnictwo:  MG 

niedziela, 11 października 2015

,,Facet na telefon 2" A.J. Gabryel

KOBIETY, zaspokaja ich erotyczny głód. Ale jest tylko jedna, której zapragnąłby na wyłączność. 
SEKS, każda kobieta chce od niego jednego. 
MIŁOŚĆ, łatwo pomylić ją z pożądaniem. Zwłaszcza gdy grzeszna namiętność tak słodko kusi. 

I znów książka erotyczna. Tak wiem, za dużo już ich dodaje. Spokojnie to już ostatnia erotyczna książka jaką recenzuję. W najbliższym czasie a nawet dalszym nie przewiduję więcej takich. Wiem, że macie dość, bo każdą tego typu książkę krytykowaliście. Ja tam nawet lubię takie poczytać.

Książka jest wersją kieszonkową i ma oryginalną okładkę. A to dlatego, iż kupiłam ją w biedronce, a po przeglądzie w internecie dowiedziałam się, że sprzedawane w księgarniach ma inną okładkę, więc jakbyście szukali takiej to z inną okładką ( na dole jest oryginalna).
W ogóle przez przypadek kupiłam dwójkę, kompletnie nie zauważyłam tej 2 za tytułem. No, ale że to erotyk to łatwo się odnaleźć. Wiele z was pewnie zna tę książkę, bo już słyszałam na fb i na innych blogach, że jest bardzo polecana.
"Głosy wydają się płakać, błagać, współczuć, krzyczeć, obiecywać, unoszą się i delikatnie opadają, by za chwilę znowu się unieść i tym razem opaść gwałtownie."

Głównym bohaterem w książce jest Adam, który jest męską prostytutką. Zarabia uprawiając seks z bogatymi klientkami. Na swojej drodze spotyka Alicję i ma nadzieję, że może to ta jedyna ale...
W książce sceny erotyczne są niemal co 2 stronę, jak nie częściej. Są opisywane wszystkie przeżycia erotyczne Adama, te całkiem normalne i nienormalne. Szkoda, ze trochę jest mniej o samym Adamie, ale chociaż dowiadujemy się od czego zaczęła się tak zwana praca. W książce są też scenki z życia Alicji, którą również możemy poznać bliżej.
"Tak bardzo za nim tęsknię. Kiedyś nie wiedziałam, że tęsknota może boleć." 
 Irytowało mnie, że wiele konwersacji było pomijanych i pisane streszczeniem w jednym zdaniu. Raczej chciałabym poznać bliżej sytuację. Okładka nie powiem świetna (mówię o tej mojej kupionej, nie tej obok). Mi się od raz rzuciła w oczy (ach te umięśnione plecy mężczyzny). Książka ma to czego się od niej oczekuje, dużo scen erotycznych i cóż więcej mówić...
Powieść jest autora, który prowadzi bloga i tam pisze swoje lub zmyślone przeżycia seksualne, więc jakby ktoś chciał tutaj jest link klik.

Ocena: 6,5/10 
Autor: A.J. Gabryel (polski autor mieszkający w Australii)
Ilość stron: 287
Rok wydania:  2013
Wydawnictwo: WIELKA LITERA

piątek, 9 października 2015

CourthsipBookTAG & LBA


Witajcie, tym razem przychodzę do was z nominacjami. Przepraszam że nie dodaje ostatnio żadnych książek, ale lektura zabiera mi cały czas a i tak nie przeczytałam całej, w sumie i tak nie dam rady. Recenzje zaczną się pojawiać po 13 października.
Obiecałam sobie, że nie będę robić nominacji ale jak nie mam co dodawać a siedzę sobie sama w domu, mój chłopak wyjechał i nie ma co robić :( to napiszę. Mam nadzieję, że się spodoba. ☺
Za nominację dziękuję Ewie i Rowenie. Dostałam jeszcze jedną nominację od Zaczytanej, ale niestety nie zrobię gdyż nie mam kompletnego pomysłu, przepraszam. :( Zapraszam natomiast na jej blog.

~*~
LBA od Ewy

1. Czy jest coś czego w sobie nie lubisz? 
Mogłabym powiedzieć, że wredność. Z natury jestem bardzo wredna ale jakoś pokochałam to w sobie i jak ktoś mi mówi że jestem wredna, to prawie jak komplement :D Z wyglądu owszem jest, nie lubię o tym wspominać...

2.Co lubisz w sobie najbardziej? 
Jestem bardzo miła i spokojna z natury (pomijając tą wredność), chętnie również pomagam innym, zwłaszcza jako psycholog. Z wyglądu włosy (mam gęste brązowe z pasemkami naturalnymi) i nogi. :) 

3.Dlaczego wybrałaś blogowanie? 
A jest inna opcja? Zasadniczo jakoś tak chciałam. Zaczęło mnie irytować, że z nikim nie mogę podyskutować o książce itp. i tak w końcu założyłam bloga z małą nadzieja i wyszło. 

4.Pracujesz, uczysz się?
Uczę się. Z jednej strony mam dość już szkoły a z drugiej fajnie jest nawet, pewnie jak już będę dorosła będę żałować, że do niej nie chodzę. Ale jeszcze ten rok i następny i koniec. 

5.Twoje hobby?
Nie mam hobby. Kiedyś miałam. Teraz mogę powiedzieć, że lubię wszystkiego po trochę i  robię wszystkiego po trochę ale nic konkretnego. 


6.Wolisz planować, czy wolisz jak coś się dzieje spontanicznie? 
Plany są dobre, przynajmniej wszystko jest ułożone i wiesz co i jak. Natomiast jeśli coś się dzieje spontanicznie, też jest super, więc sama nie wiem. 

7.Twój największy nałóg to?
Zdecydowanie książki. ♥ 

8.Czekolada mlecza czy gorzka? 
Lubię i mleczną i gorzką. :) 

9. Dostajesz tel z radia, że wygrałeś na loterii wycieczkę. Haczyk tkwi w tym, że na spakowanie masz 5 minut i od razu wyjeżdżasz. Co będzie w twojej walizce? 
Na pewno kilka rzeczy które zdołam wrzucić razem z strojem kąpielowym. Pudełko z kosmetykami (wszystkie mam w jednym, więc tylko wrzucić) 1 książka, portfel i telefon. 

10.Na słodko czy wytrawnie?
Brzmi jak wybór wina. Wolę białe wino, jakby co. Nie wiem jak odpowiedzieć bo to się może odnosić do wielu rzeczy. :) 



~*~
Nominacja od Roweny 

Faza 1. Zauważenie
Książka, którą kupiła ze względu na okładkę.

Faza 2. Pierwsze wrażenie.
Książka, którą kupiłam ze względu na opis. 

Faza 3.Słodkie rozmówki.
Książka ze świetnym stylem pisania.

Faza 4. Pierwsza randka.
Pierwszy tom serii, który sprawił, że miałam ochotę zabrać się za kolejne. 

Faza 5. Nocne rozmowy telefoniczne.
Książka, przy której przetrwałam noc.

Faza 6. Zawsze w myślach. 
Książka, o której nie mogę przestać myśleć.

Faza 7. Kontakt fizyczny. 
Książka, którą kocham za towarzyszące jej uczucia.

Faza 8. Spotkanie z rodzicami.
Książka, którą chce polecić rodzinie i znajomym.

Faza 9. Myślenie o przyszłości.
Książka, którą będę czytała wiele razy w przyszłości.

Faza 10. Dzielenie się miłością. 
Nominuję:
(nominacje są tylko do tagu z książkami, nie do LBA)
Pisanie tego tagu sprawiło mi dużą przyjemność i wiele wspomnień. Nagle zapragnęłam przeczytać od nowa te wszystkie książki. Szczególnie polecam "Zawładnięci". Chyba aż sama ją 2 raz przeczytam.
Zróbcie proszę, bardzo szybki tag a jak fajny. 

środa, 7 października 2015

Tempo czytania

Chcielibyście szybko czytać? Pewnie, że tak. ^-^
Można czytać 1000 słów na minutę, (mówiła kiedyś jakaś przedstawicielka szkoły szybkiego czytania w podstawówce) wystarczy się tylko nauczyć.
Myślę, że czytanie aż tyle to przesada, ale mimo wszystko jakieś tam tempo każdy by chciał mieć.
Ja przestałam dawno zwracać na to uwagę, po prostu czytam. W podstawce (3 klasa)  pamiętam czytałam 125 słów na minutę i byłam najlepsza w klasie. Teraz sobie obliczyłam i czytam ok. 250 słów, niby dużo ale mogłoby być więcej. I tak dość szybko kończę książki, więc chyba nie mam co narzekać.
Teraz jeśli chcecie możecie sobie sami obliczyć tempo czytania.

Wzór obliczenia tempa czytania w słowach na minutę przedstawia się w postaci następującego równania: 

                                 liczba przeczytanych stron * średnia liczba słów na stronie
 sł/min (tempo) =  ---------------------------------------------------------------------------
                                                    czas czytania w minutach




niedziela, 4 października 2015

,,Zazdrość" Gregg Olsen

Ta noc, kiedy zmarła Katelyn, zmieniła wiele. Bardzo wiele. Zmieniła wszystko. 
Zło ma wiele różnych smaków. Czasami bywa gorzkie, niekiedy zaś zwodniczo słodkie. To właśnie odkrywa Katelyn w dniu swojej śmierci. W jednej chwili jest przygnębioną nastolatką, której nie najlepiej układa się w życiu, a w następnej jest zupełnie martwa.
Czy popełniła samobójstwo? A może doszło do morderstwa? Kto jest winny? 
Niezadowolone z oficjalnych ustaleń, piętnastoletnie bliźniaczki Hayley i Taylor postanawiają na własną rękę znaleść winnego śmierci koleżanki z klasy. W trakcie swego samozwańczego śledztwa odkrywają prawdę, która jest znacznie bardziej niepokojąca, niż mogły sobie wyobrażać. Poznają też inny sekret - dotyczącą ich tajemnicę z przeszłości, o której nie miały pojęcia.

Kryminał!!! Nie znoszę kryminałów, przez przypadek kupiłam. Zapowiadało się ciekawie, ale tak nie było.
Ze 20 razy odkładałam przeczytanie jej, raz nawet zaczęłam czytać skończyłam na 20 stronie i zostawiłam.
Wróciłam do niej dopiero teraz. Jakoś dałam radę przeczytać i szybko poszło. Nie dodawałam tylko recenzji, bo na razie czytam lekturę i inne książkę w miedzy czasie.

"Gdy dojdzie do przestępstwa, dobro i zło odmalowane są zawsze zdecydowanymi pociągnięciami pędzla."

Książka pisana w formie trzecioosobowej. Autor również co chwila przeskakuje z bohatera na bohatera i idzie się pogubić. Strasznie nie dopracowana powieść.
Okładka i opis sugeruje że jest to powieść dla dorosłych i tak właśnie myślałam, ale okazało się że książka raczej młodzieżowa. Strasznie mnie w dodatku denerwuje okładka. Ta brudna zieleń jest okropna i w dodatku ten murowany pokój nie pasuje do powieści, przecież ona zginęła w łazience w wannie a nie w czymś takim. Sama dziewczyna w wannie jest błyszcząca co jest jeszcze bardziej irytujące.
Chociaż udało się autorowi utrzymać mnie w ciekawości co naprawdę się stało. 
Sam autor wygląda jak taki policjant Amerykański i faktycznie z stamtąd pochodzi, ale pisać to on nie umie.
Osobiście uważam że książka nie warta specjalnej uwagi, ale jak ktoś ma ochotę się z nią osobiście zapoznać to przeczyta.

Ocena: 4/10 
Autor: Gregg Olsen
Przełożyła: Magda Białoń-Chalecka
Ilość tron: 322
Cena: 36,90 zł ( kupiłam za 10 zł)
Wydawnictwo: BUKOWY LAS