Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Tomczyszyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Tomczyszyn. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 czerwca 2016

,,Prawo pierwszych połączeń" Agnieszka Tomczyszyn

,,Prawo pierwszych połączeń" Agnieszka Tomczyszyn

Świat to za mało. To przesłanie zdaje się być myślą przewodnią kilkorga młodych indywidualistów, których losy splatają się przypadkowo na obozie językowym na Korsyce. Odkryją tam smak wolności i bezcenną wartość przyjaźni. Ich energia, walka o spełnienie marzeń i wiara w to, że można żyć inaczej a nie tylko podążać utartymi schematami jest zaraźliwa. Kariera gwiazdy rocka? Kurs fotografii w Arles? Miłość? Podróże? Czy wszystko jest na wyciągnięcie ręki? To zabawna, motywująca i energetyczna powieść dla tych, którym zależy…


~*~
Jak wiecie lub może nie, jestem fanką Agnieszki Tomczyszyn. I oto kolejna jej książka na mojej półce z przepiękną okładką i świetnym tytułem, ale czy tak samo dobrą treścią? 
Tak! Ta książka zdecydowanie jest kolejnym cudownym dziełem. Choć na początku niezbyt mi się podobała, wydawała mi się nudna, to z każdą stroną robiło się coraz ciekawiej i coraz bardziej psychologicznie. 

Powieść jest szczególnie skierowana do młodzieży. Grupka ludzi wyjeżdża na obóz językowy, na który niestety tak średnio chcieli jechać, a nasz główny bohater już szczególnie, lecz z każdym dniem obozu zdają sobie sprawę z naprawdę wielu rzeczy, gdyż do tej pory mieli klapki na oczach. Każdy bohater jest w inny sposób zbudowany psychologicznie i każdy ma inne problemy życiowe. Autorka bardzo chciała wyszczególnić każdą postać, pokazać wiele problemów nastolatków i nie mówię tutaj o "w co się ubrać", " chcę nowy telefon" itp. Mówię o poważnych problemach rodzinnych, ale także tych dobrych i pięknych więzi rodzica z synem. 

,,Zrozumiałem, że zbyt długo pozwalałem życiu przepływać mi przez palce i nie dbałem o nie tak, jak należy dbać o własne życie." 

Książka ma na celu pobudzenie nas do życia, żebyśmy w końcu się ruszyli z naszego pokoju, garażu i otwarli się na świat, odkryli że ma do zaoferowania coś więcej, niż tylko życiową rutynę. A gdy spotkamy na swojej drodze osobę, dzięki której naprawdę uwierzymy w życie i postanowimy coś z nim zrobić, wtedy zrobi się jeszcze ciekawiej. 

,,Prawo pierwszych połączeń" Agnieszka Tomczyszyn

Sama powróciłam do wspomnień z dzieciństwa, gdy też kiedyś wyjeżdżałam na obozy i działo się naprawdę wiele. Ach, tyle wspomnień... Najbardziej mi się spodobała ta lista 25 rzeczy do zrobienia przed 25 urodzinami jednej z bohaterek, która chciała wyczerpać z życia maximum. 

Najpiękniejsze w tej książce jest zakończenie. Po prostu gdyby było inne, to bym go nie zniosła. Ogromnie się cieszę, że autorka tak cudownie zwinszowała tą powieść. Miałam niesamowicie dużego banana na twarzy gdy czytałam koniec, choć można i nawet uznać to zakończenie za wzruszające. 
Ciepła, wiarygodna i przenikliwa powieść o miłości, szukaniu siebie, dorastaniu i wierze książka, którą powinien przeczytać każdy nastolatek, ale polecam ją również dorosłym. Kto wie, może okryją siebie z przed dawnych lat....

Ocena: 7/10
Autorka: Agnieszka Tomczyszyn 
Ilość stron: 239
Rok wydania: 2016
Gatunek: literatura polska/ współczesna/ młodzieżowa
Wydawnictwo: MG

Za książkę i możliwość jej przeczytania dziękuję wydawnictwu MG

wtorek, 16 lutego 2016

,,Ezotero. Moje przeznaczenie" Agnieszka Tomczyszyn [przedpremierowo]

,,Ezotero. Moje przeznaczenie" Agnieszka Tomczyszyn
Pola mieszka na Górze Brocken. Magia to dla niej chleb powszedni. Życie zwykłych ludzi jest za to nieznanym lądem pełnym tajemnic. Gdy w końcu ma okazję, by bliżej poznać Ziemię, odkrywa w niej ciepły dom, którego nigdy nie miała. Poznaje smak prawdziwej miłości, ogląda najpiękniejsze zakątki świata, ale też dotyka problemów, z którymi zmagają się ludzie. Dowiaduje się, jak wielką wartość ma rodzina i bezinteresowna pomoc. Ona sama ma jednak do zaoferowania światu dużo więcej… coś, czego nikt się nie spodziewa. Zanim jednak zmieni losy ludzkości, musi odkryć tajemnicę nieznajomej dziewczyny, która nachodzi ją w snach… i odpowiedzieć na jej proste z pozoru pytanie: kim jest?

środa, 14 października 2015

,,Ezotero, córka wiatru" Agnieszka Tomczyszyn

Latte nigdy nie zastanawiała się nad przyszłością. Wydawało się, że przeszłość kryje wystarczająco wiele tajemnic. W poszukiwaniu miłości, przyjaźni i prawdy o swojej matce i sobie samej natrafia wciąż na pytania bez odpowiedzi. 
Czy człowiek ma wpływ na własną przyszłość? Czy mogąc poznać losy bliskich, bohaterka zrobi to bez mrugnięcia okiem? Czy mistyka jest nierozerwalnym elementem nowoczesnego świata? Ta historia przeniesie czytelników w ezoteryczny świat matki i córki, które łączy wszystko, a jeszcze więcej dzieli. I każe zastanowić się nad tym, czy świat faktycznie jest taki, jakim go widzimy? A może rozwiązanie tajemnicy znajduje się tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy...


Przygoda z tą książką, to było dla mnie naprawdę miłe doświadczenie. Nie spodziewałam się tak ciekawej powieści po polskiej pisarce. Książkę wygrałam w konkursie i bardzo się z tego cieszę, że ją mam. Sam tytuł jest już dość ciekawy i intrygujący, taki tajemniczy.
Ta powieść to mieszanka kryminału, fantasy i powieści obyczajowej. Aż mnie zdziwiło jak fajnie autorce udało się wpleść w życie realne fantastykę, która jest tu głównym wątkiem. Książka napisana dla wielbicieli rożnych gatunków i myślę że wielu osobom by się spodobała.

"Jakby świat zapomniał o tym, że aby osiągnąć coś wielkiego i znaczącego, trzeba na to poświecić tysiące godzin, lata wyrzeczeń i trudu."

Główną bohaterką jest oczywiście Latte, którą życie w dość krótkim czasie zaskoczy. Są też wątki z perspektywy innych bohaterów, ale na szczęście nie jest ich dużo a wręcz mało. Choć na początku ciężko było mi się wciągnąć to później nastąpił nieoczekiwany zwrot wydarzeń i momentalnie nie mogłam się od niej oderwać. W książce pokazana jest w piękny sposób miłość matki do córki. Matka chciała chronić córkę przede wszystkim przed tym, co się miało wydarzyć, ale się okazało, że nie ma na to wpływu.
Latte odkrywa całą prawdę i to kim jest. 
Trochę mnie wkurzało, że autorka nie używała pełnych nazw miejsc tylko np. "K." i tak było każdego miejsca. Pierwszy raz spotykam się z takim czymś i nie podoba mi się skracanie. 

"Ale zazdrość nie niszczy bezcelowo. Ma plan. Buduje na polu nowe, silne uczucia, które dotąd były nam jeszcze nieznane.

Pisarka pokazała również piękną przyjaźń pomiędzy przyjaciółmi, którzy się zawsze wspierali. W ogóle Agnieszka Tomczyszyn opisała w książce całą masę zdarzeń, które są realne i uczą. Nie brakuje w tej powieści również miłości. 
Książka choć krótka naprawdę jest warta przeczytania. Mnie tak wciągnął  świat Latte, że szłam spać o późnej godzinie w nocy bo się oderwać nie mogłam. Na internecie ocena tej książki nie jest dość mocna, aż mnie to zdziwiło, a może to tylko ja podchodzę do książek bardziej sentymentalnie. Okładka moim zdaniem jest piękna i całkiem nieźle pasująca do powieści. 
Książkę naprawdę polecam!

"Mimo że tyle lat się znaliśmy, dopiero tamtego popołudnia poczułam, jak bardzo jest mi bliski."

Ocena: 9/10 
Autorka: Agnieszka Tomczyszyn
Data wydania: 2015
Ilość stron: 267 
Cena: 34,90 zł
Wydawnictwo:  MG