Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa Era. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa Era. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lipca 2015

"Wszechświaty-Pamięć" Leonardo Patrignami

"Wszechświaty-Pamięć" Leonardo Patrignami
   Alex, Jenny i Marco na własnej skórze doświadczyli, co oznacza zatracenie się nieskończonych drogach Wszechświatów. Jednak teraz nie wiedzą, jak wyjść z Pamięci - zamkniętego jak klatka wymiaru mentalnego,w której widzą, to co pamiętają. Od czasu końca ich cywilizacji minęły wieki, a na Ziemi zaczęła się nowa Era. Jak wykorzystać wspomnienia, aby uciec z Pamięci i ocalić siebie? Dotarcie do takich tajemnic z przeszłości pozwoli im obudzić się ponownie w przyszłości?










A o to i 2 część "Wszechświatów". Miałam nadzieję że i 3 jest, ale okazało się że dopiero ma wyjść  w październiku, ale czy teraz to ma już dla mnie jakieś znaczenie. Spodziewałam się w 2 części od autora czegoś więcej, miałam wielkie wymagania a rozczarowałam się. Książka nie dość że krótka to trochę, mogę powiedzieć pogmatwana. Czyta się ją lekko i szybko bo ma duże literki i grube kartki ale co z tego? Wolałabym na odwrót byle przeżyć coś ciekawszego. 


"Myśl stawała się energią i burzyła wszelkie granice czasoprzestrzeni.
Była miłość. Ich niepodważalna twierdza. Ich tajemnica. Ponad życiem, ponad wiecznością."

Pamięć, miało być tam dobrze ale okazało się przeżywają na okrągło te same wspomnienia, które zapamiętali. Gorzej, okazuje się że stają się jak hologramy i nie czują już dotyku i uczuć. Nie widzą jak wyjść. 

"Ty jesteś taki jak ja chłopcze.
Urodzeni, aby nie mieć właściciela.
Aby zawsze szukać prawdy. 
Aby widzieć więcej. 
Ty jesteś taki jak ja, i wcześniej czy później także twoim przeznaczeniem będzie ucieczka."

Najbardziej mnie denerwowała Jenny, a raczej jej charakter wykreowany przez autora. Zazdrosna o przyjaciela Alexa, Marco i ciągle się czepiała. No kurcze to ma być powieść a nie problemy umysłowe bohaterów. Bo ona chciała mieć Alexa tylko dla siebie, a przecież Marco chciał tylko pomóc odkryć prawdę. Reszta była w porządku. No i  ten nagły zwrot akcji, zmiana bohaterów i akcji, byłam tak zdezorientowana że 30 stron później ogarnęłam dopiero co się dzieje.


Wybaczcie że tam porównam ale nie wiem czy ktoś oglądał wczoraj "Seksmisja" tam mężczyźni zostali za hibernowani na 40 lat, chyba, nie wiem czy dobrze pamiętam i zostali później znalezieni w kapsułach, dokładnie jak w książce tylko że znalezieni 500 lat później. Tak mi się skojarzyło ale to nie ma znaczenia :D


"Nic bardziej nie przeraża człowieka niż świadomość ogromu tego, czego zdolny jest dokonać i kim się stać"

Pierwsza część bardzo mi się podobała i chciałam poznać więcej. Ta część owszem i daje odpowiedzi ale nie jest tak fajna jak pierwsza. No historia ogólnie warta przeczytania i musimy wybaczyć autorowi tę odrobinkę nie ideału. W końcu jednak książka na swój sposób jest oryginalna. Asteroida, która rozwaliła Ziemię i wszyscy zginęli, tego jeszcze nigdzie nie czytałam więc jest to jednak jakaś odmiana. 
Nie wiem czy zechcecie kiedyś po nią sięgnąć, to zależy od was. 


"Kiedy czas będzie poskromiony, także i on stanie się towarem" 


Ocena: 6/10 
Autor: Leonardo Patrignami
Cena: 42 zł ( z ceną przesadzili) 
Ilość stron: 253
Rok wydania: 2014 
Wydawnictwo: DREAMS