5 POWODÓW, DLA KTÓRYCH WARTO ZAPISYWAĆ PRZECZYTANE KSIĄŻKI

5 POWODÓW, DLACZEGO WARTO ZAPISYWAĆ PRZECZYTANE KSIĄŻKI


Od najmłodszych lat czytam naprawdę dużo i bardzo często później zapominam o wielu tytułach, co niestety z czasem zaczęło się stawać dla mnie frustrujące.
Ileś lat później przywiozłam z Niemiec notesy, które bardzo mi się spodobały, niestety nie miałam na nie pomysłu, aż pewnego dnia po prostu gdzieś w środku zapisałam jeden przeczytany tytuł, potem drugi i tak jakoś się zaczęło. Później już stało się to dla mnie obowiązkowym elementem i cieszę się z tego, ponieważ okazało się to przydatne. Prowadzę spis bodajże od 3 gimnazjum, czyli będzie już ze 6-7 lat. Aktualnie mam wpisane 454 książki i zanim powiecie, że to mało (bo to niestety często słyszę jak mówię o tej liczbie) przekalkulujcie sobie to na ilość książek w każdym miesiącu. A czytam ich mniej więcej od 6 do 12, co jest nie lada wyczynem dla większości polaków. 


1. JAK KTOŚ CIĘ POPROSI O POLECENIA KSIĄŻKI, ZAWSZE MOŻESZ PRZESZUKAĆ WSZYSTKIE TYTUŁY, KTÓRE CZYTAŁEŚ/ŁAŚ I WYBRAĆ NAJLEPSZY DLA TEJ OSOBY

Jako recenzentka jestem często pytana o to, co polecam, ale niestety zawsze w danym momencie o sobie daje znać skleroza... Nie wciskam książek, które MI się podobały, zawsze staram się dobrać odpowiednią do osoby, tak żeby to jej przypadło do gustu. 
I w tym właśnie pomaga mi taki notes, za każdym razem mam satysfakcję gdy ktoś poprosi mnie o rekomendację, wiem wtedy, że mam szeroki wybór wśród wszystkich zapisanych książek. A tak prawdopodobnie przypomniałabym sobie tylko nieliczne tytuły.

2. PAMIĄTKA DLA CIEBIE

Myślę, że jest to zdecydowanie najlepszy powód. Zamiast czytać pamiętniki na starość, wolałabym otworzyć taki notes i zobaczyć, co czytałam za młodu. W końcu te wszystkie historie przeżywałam więc też są częścią mojego życia, emocjami i wspomnieniami. Najlepszą pamiątką. 
Nawet teraz miło mi jest czasem sobie przypomnieć o jakiejś książce. Zwłaszcza, że niektóre też są powiązane z konkretnymi wydarzeniami w moim życiu, co jest podwójnie przyjemne.

5 POWODÓW, DLACZEGO WARTO ZAPISYWAĆ PRZECZYTANE KSIĄŻKI

3. SATYSFAKCJA 

Być może najbardziej banalny i z lekka snobistyczny powód, ale sądzę, że równie ważny. 
Co jak co, ale zapisując każdy kolejny tytuł czuję dumę, a jak patrzę na ich ilość satysfakcję, że już tyle w życiu udało mi się przeczytać i że te wszystkie książki mnie ukształtowały, nauczyły czegoś i sprawiły, że inaczej patrzę na świat. 


4. POMOC SZKOLNA


Mam tutaj szczególnie na myśli j.polski. Mój notes nie jeden raz mi pomógł przy rozprawkach, w których trzeba było się oprzeć na argumentach i przykładach, a taki spis ratuje tyłek! Uwielbiałam pisać rozprawki, były dla mnie łatwe, bo dużo czytam, ale jak wcześniej wspomniałam nie da się wszystkiego spamiętać, więc notes nie jeden raz mnie poratował w takiej sytuacji.

Tutaj to nawet radziłabym spisywać różne źródła kultury (utwory, filmy, gazety itd.), bo to się zawsze przydaje na zajęcia.

5 POWODÓW, DLACZEGO WARTO ZAPISYWAĆ PRZECZYTANE KSIĄŻKI

5. NAJLEPSZE ŹRÓDŁO DLA BLOGERA/TWÓRCY


Mniej więcej podobna sytuacja jak powyżej. Jeśli tworzysz swoje miejsce w sieci, nie ważne jakie, to zapewne nie jeden raz będziesz potrzebował/a przypomnieć sobie jakiś tytuł odpowiedni dla przykładu czy sytuacji, ale jak zwykle zapomnisz, to twój spis książek zawsze będzie przydatny.


~*~

Po wielu latach notes, który zakupiłam w Niemczech niestety bardzo się zniszczył i był w rozsypce, toteż na zdjęciach powyżej widzicie mój aktualny, który jakiś czas temu zakupiłam i przepisałam wszystkie książki. Kupiłam go w Empiku za bodajże 70 zł (większą kwotę miałam z karty podarunkowej, w życiu bym nie dała tyle za notes z własnej kieszeni) i mam nadzieję, że posłuży mi przez kolejne lata. Wykonany jest solidnie, więc liczę, że się nie zniszczy.


A wy zapisujecie książki?