PODSUMOWANIE WRZEŚNIA

Cześć! Szczerze, zapomniałam już jak to jest pisać podsumowania, ale za to pamiętam, że bardzo lubiłam je robić. Jest to ten okres w miesiącu, w którym mogę zobaczyć ile przeczytałam, stwierdzić jaka książka była najlepsza/najsłabsza. Miło jest też przypomnieć sobie wszystkie towarzyszące emocje. Takie podsumowanie jest dla mnie świetne, bo znajduję motywację na następny miesiąc. Czasami lubię nawet wracać do swoich starych postów. I szczerze nie wiem po co napisałam wszystkim znane fakty... Dobrze, że prawie nikt nie czyta wstępów, prawda?
Czy wrzesień był dobry? Ciężko określić. Ale na pewno nie najgorszy.

WARTO ZAJRZEĆ #14 Jak pisać bloga?

Cześć! Przejrzałam sobie swoje ostatnie wpisy i odkryłam, że posty z tej serii biją rekordy wyświetleń na tym blogu. Bardzo się cieszę, że jest takie zainteresowanie i w związku z tym poczułam się zmotywowana aby kontynuować pisanie tej serii, więc przychodzę do Was z kolejną porcją ciekawych linków. 

WRZEŚNIOWE ZAPOWIEDZI #11
Jak przez pierwsze pół roku nie było zbyt wielu ciekawych tytułów, tak teraz wydawnictwa szaleją. Nie dość, że książek jest naprawdę mnóstwo, to wszystkie wydają się być ciekawe. Najwięcej premier wypada na 18 września. 

3 WAŻNE KSIĄŻKI, KTÓRE POWINIEN PRZECZYTAĆ KAŻDY

Książki to od zawsze najlepsze źródło wiedzy, jedne są rozrywką, drugie nas uczą, a najlepsze to takie, które nas uświadamiają, zmieniają tok myślenia, sprawiają, że dostrzegamy rzeczy, które wcześniej wydawały nam się mniej istotne. Tytuły o których piszę w tym poście nie są może o niczym odkrywczym, ale te autorki postarały się o to, aby dokładnie pokazać nam jak ważne są te elementy dla nas i dla ziemi.  

TOP 6 MOICH ULUBIONYCH CYTATÓW

Przez całe życie przeczytałam tyle książek, że lista cytatów mogłaby być nieskończona, jednak te właśnie najbardziej zapadły mi w pamięć.

W 2019 czytanie idzie mi zdecydowanie lepiej. W ciągu pół roku pochłonęłam aż 51 książek. Niestety perełek jest bardzo mało. Większość tytułów jest mocno przeciętna, dlatego ciężko było mi wybrać te 5 najlepszych. Zdecydowałam się na takie, które wywołały u mnie najwięcej emocji i takie które w jakiś szczególny sposób się wyróżniły. 


 DZIECI KRWI I KOŚCI

,,Dzieci krwi i kości" to jedna z nielicznych książek, na które czekałam najbardziej. Bardzo wiele się o niej nasłuchałam na zagranicznym BookTubie i nie mogłam się doczekać premiery w Polsce. Trochę późno się za nią wzięłam, biorąc pod uwagę datę premiery, ale cieszę się, że odłożyłam lekturę w czasie, bo dużo chętniej Wam o niej opowiem. Z tego co wiem w Polsce też całkiem sporo osób na nią czekało, ale minęło już tyle czasu, a za wiele o niej nie słyszałam, co mnie trochę rozczarowało, sądziłam, że będzie to głośny tytuł, o którym będzie można podyskutować.


Wracam z waszą ulubioną serią. Wiele linków już ma trochę czasu, ale biorąc pod uwagę, że blogi powoli umierają, to jest coraz mniej ciekawych postów. Na szczęście znalazłam kilka starszych, które sobie zapisałam i do których myślę, że warto wrócić i odświeżyć temat. Ale spokojnie, coś aktualnego też się znalazło. Miłego czytania. :)



Dawno mnie tu nie było, chciałabym bywać częściej, ale to kwestia paru rzeczy. A teraz przybyłam do Was z TBR-em, który chyba się nie zmieni, bo ja na ogół jak sobie zaplanuję książki do przeczytania, to ich nie zmieniam. Przede mną całkiem dobre lektury, tak sądzę.

Córka króla piratów

Jestem zagorzałą fanką Piratów z Karaibów, co się bardzo kłóci z tym, że nie przepadam za wątkiem morza w książkach i filmach, ponieważ jest dla mnie przewidywalny, nie może się w nim pojawić nic, co już znam. I tak, książka, o której chcę powiedzieć, też nie zaskakuje niczym nowym, a mimo to awansowała na listę moich ulubionych tytułów.


Każdy z nas ma swoich ulubionych pisarzy, sięgamy po każdą wydaną przez nich książkę, a przynajmniej się staramy. Dobrym przykładem są osoby, które lubią np. Kinga lub Cobena. Ale trafiają się też tacy autorzy, których w którymś momencie porzucamy z różnych powodów. Myślę, że każdemu z Was się to zdarzyło. Tych, których wymieniłam poniżej bardzo lubię i szanuję, ale jednak zdecydowałam się nie kontynuować przygody z nimi.

PODSUMOWANIE MARCA

I kto by pomyślał, że jednak uda mi się tyle przeczytać, byłam pewna że w marcu nie sięgnę po zbyt wiele tytułów, a tu się okazuje, że wyszło ich aż 8 i jednej nie skończyłam. No dobra tym razem były nie były to aż tak grube książki, ale mimo wszystko to wciąż sporo nowych poznanych historii.

WYWIAD Z MELISSĄ DARWOOD


Na wstępie tylko podkreślę, że jest to mój pierwszy wywiad, więc mam nadzieję, że nie wypadnie źle. Jako że Melissa Darwood jest jedną z moich ulubionych polskich pisarek, to właśnie z nią postanowiłam przeprowadzić krótki wywiad.

TBR na kwiecień // Book Haul

Ostatni raz tyle książek przybyło do mnie w... Nie pamiętam. Nie wiem nawet czy nie ponad rok temu. Ja zawsze staram się czytać wszystko na bieżąco, więc wolę mieć max 2 książki do przodu, nie lubię gdy mam mnóstwo zaległości, bo czuję presję do przeczytania ich, a co gorsze z czasem tracę ochotę na dane tytuły, a to jest najgorsze. 


W lutym miałam tyle czasu, że obejrzałam więcej niż to konieczne. Jakbym zliczyła ilość godzin, których zmarnowałam na oglądanie, to pewnie złapałabym się za głowę, więc staram się o ty nie myśleć. Obejrzałam aż 2 całe seriale i na jednym filmie byłam w kinie. Niby nie dużo, ale jeden serial ma aż 5 sezonów po 13-16 odcinków. 
Nasz ostatni dzień

Co byście zrobili, gdybyście dostali telefon, że w ciągu 24 h umrzecie? Ja, chociaż mam ciężkie życie, dużo problemów i wiele przykrości przeżyłam, to jednak kocham swoje życie i nie chciałabym umierać, więc pewnie najpierw byłabym w szoku, a potem byłoby mi bardzo przykro, że muszę odejść, a przecież tyle świetnych książek czeka na przeczytanie! I już nie będę mogła po nie sięgnąć. 


Praktycznie nie trafiam na książki o sektach, nie wiem, czy to dlatego, że jest to rzadki temat, czy dlatego, że może źle szukam. Ale kiedy przeczytałam opis tej książki, zostałam kupiona. Ja wiedziałam, że ja to koniecznie chcę przeczytać, bo zapowiadało się naprawdę ciekawie. 
WIEDŹMA MORSKA

Zaskoczę Was, ale ja nie cierpię Małej Syrenki, nie wiem czemu, ale ta historia jest dla mnie bardzo irytująca i głupia. Na początku myślałam, że ,,Morska Wiedźma" będzie coś na wzór retellingu, które jak do tej pory od innych autorów mi się podobały, ale okazało się, że jest to prequel, czyli historia powstania wiedźmy, która pomogła Ariel. Więc stwierdziła czemu nie, może opowieść o tej złej bardziej mi się spodoba. Przyznaję się też bez bicia, nie mogłam oprzeć się okładce. Co prawda samo wydanie mogłoby być lesze, ale ilustracja przyciąga wzrok i perfekcyjnie wpasowuje się w klimat.  

5 MOICH ULUBIONYCH GIER PLANSZOWYCH
















Cześć. Tym razem nie o książkach, ale o grach planszowych, w które równie bardzo uwielbiam grać co czytać. Jest to dla mnie dużo ciekawsza forma rozrywki niż granie na komputerze. Przede wszystkim dlatego, że podczas grania odczuwam dużo pozytywnych emocji, ekscytację i szczęście. W większość planszówek trzeba się angażować i przede wszystkim myśleć, co zdecydowanie pobudza kondycję mózgu. A najważniejsza rzecz, to prostu ciekawe spędzenie czasu ze znajomymi, gdy nie ma co robić, gry planszowe zawsze są dobrym wyjściem i można się przy nich naprawdę świetnie bawić. 


Paulina Hendel zaskoczyła mnie świetną serią o Żniwiarzach, która była już jej drugim dzieckiem. Seria Zapominania księga powstała spod jej pióra jako pierwsza. Planowałam już od dawna przeczytać tę trylogię i ciągle nie mogłam się zebrać, ale na szczęście wydawnictwo We Need Ya postanowiło ją wznowić w nowych pięknych wydaniach i bardzo się cieszę, że w końcu udało mi się zapoznać z kolejną powieścią Pauliny.

Pozwól mi wrócić B A Paris

Zanim się w ogóle za nią zabrałam zdążyłam już całkiem sporo nasłuchać się negatywnych opinii, ale jako że jest to książka B.A. Paris to ciekawość zwyciężyła. Czytałam jej ,,Za zamkniętymi drzwiami" więc jako takie porównanie mam, zwłaszcza, że tamten tytuł mi się podobał, miał w sobie to coś, a tutaj chyba jednak coś poszło nie tak. W tej recenzji opowiem nie tylko o samej książce, ale i o pierwszym wysłuchanym przeze mnie w całości audiobooku.

12 KSIĄŻEK / PODSUMOWANIE LUTEGO 2019
Kto by pomyślał, że jeszcze uda mi się mieć jakiś naprawdę dobry czytelniczo miesiąc. Aż sama nie wierzę, że udało mi się pochłonąć 12 książek. Z drugiej strony nic dziwnego, bo i tak nie miałam nic ciekawszego do roboty, więc chociaż puki mogę wykorzystałam czas na czytanie. Dobra, wiem że mało komu się chce czytać wstęp, to przejdę od razu do książek.

DZIEWCZYNKA Z ATRAMENTU I GWIAZD // Kiran Millwood Hargrave

Czasami dobrze jest sięgnąć po historię dla młodszych czytelników i w wyobraźni powrócić do dzieciństwa. Ja jak byłam mała czekałam tylko na przerwę by móc pobiec do biblioteki i złapać kolejną baśniową historię, nie było nic piękniejszego niż przygoda między kartkami. I właśnie to przypomniała mi ,,Dziewczynka z atramentu i gwiazd". Znów przeniosłam się do czasów, w których w kółko czytałam ,,Narnię" i oglądałam ,,Piękną i Bestię"


Czyżby znów powrócił ten czas, w którym nie wiadomo za jaką premierę się zabrać? Tyle ciekawych książek, że nie wiedziałam, które zapisać sobie do must have. Wybrałam dla Was kilka, jak sądzę intrygujących zapowiedzi na marzec. Zapowiedzi tym razem w trochę innej formie, mam nadzieję, że w fajnej. 
FAŁSZYWY POCAŁUNEK

Dlaczego ja ciągle daję się nabrać? Głupia jestem i tyle. Za każdym razem obiecują sobie dać spokój z młodzieżówkami i za każdym razem akurat zostaję przekonana do przeczytania jakiejś. Co prawda to jest tytuł, który kiedyś chciałam przeczytać, ale akurat teraz zauważyłam go na Legimi i pobrałam. Do tej pory słyszałam same pozytywne opinie o niej i że nie można oderwać się od czytania, toteż oczywiście Tatiana też zapragnęła poznać. 

,,MUZA KOSZMARÓW" Laini Taylor

,,Marzyciel" - książka, która wzbudziła zachwyty w ludziach nie tylko dzięki pięknej okładce, ale też dzięki wspaniałemu wnętrzu. A jako, że poszukiwałam czegoś fajnego, to koniecznie musiałam sięgnąć po ten tytuł. Byłam praktycznie pewna, że również się zakocham w tej powieści. 

PIĘKNO, KTÓRE POZOSTANIE // Ashley Woodfolk

Jestem niesamowicie zaskoczona treścią tej książki. Spodziewałam się przyjemnej młodzieżówki, w której bohaterowie tworzą muzykę, ale nie myślałam, że otrzymam dużo cięższy temat do przetrawienia. Tym razem recenzja będzie bardzo króciutka, ponieważ naprawdę nie wiem co powiedzieć o tej powieści. Jest ona z tych, którą po prostu trzeba przeczytać samemu aby ją lepiej poznać i zrozumieć. 

11 KSIĄŻEK NA WALENTYNKI I NIE TYLKO

Cześć kochani. Dzisiaj o kilku książkach wpasowujących się w klimach Walentynek. Jest to dobry dzień by podarować kobiecie jakąś dobrą książkę, ale jako że Wiem, iż większość osób, które to czyta to kobiety, to myślę, że nawet sobie same możecie sprawić uroczy upominek w postaci dobrego romansu. I jeśli jeszcze nie znacie tych autorek/autorów, to zdecydowanie powinniście nadrobić.

'
Czy mieliście kiedyś tak, że po porzuceniu książki, która w ogóle nie wydawała się ciekawa, postanowiliście do niej wrócić, bo ciągle słyszycie mnóstwo pozytywnych opinii i aż nie możecie w nie uwierzyć? Tak właśnie miałam z ,,Okrutnym Księciem". Przeczytałam 60 str. i stwierdziłam, że jest głupia i bez sensu, więc postanowiłam sobie dać z nią spokój, ale jednak powróciłam, zaczęłam czytać od nowa w nadziei, że jednak mi się spodoba. Niestety nie. 

,,Amerykańscy Bogowie" Neil Gaiman


Ciągle słyszę zachwyty nad książkami tego pisarza, szczególnie nad poszczególnymi tytułami. Kiedyś przeczytałam ,,Koralinę" i chociaż samą bajkę bardzo lubię, to jednak styl pisania mi nie odpowiadał, ale w końcu to była książka dla dzieci, więc postanowiłam zapoznać się z czymś lepszym i trafiło na ,,Amerykańskich Bogów", o których słyszałam najwięcej i najwięcej dobrego. Niestety ku mojemu wielkiemu rozczarowaniu książka mnie nie zachwyciła. 
STYCZEŃ U MNIE ZAWSZE UDANY - PODSUMOWANIE MIESIĄCA

Ja nie wiem jak to jest, ale styczeń u mnie zawsze jest najbardziej owocnym miesiącem, głównie pod względem czytelniczym (na zdjęciu powyżej widać różnicę między miesiącami), ale nie tylko. Mam też dużo motywacji do działania i tworzenia czegoś, chociażby w końcu dalej kontynuować prowadzenie tego bloga. Mam nadzieję, że ta motywacja będzie tak samo mocna  w następnych miesiącach.



Pamiętacie młodzieżowy thriller, który choć miał odmienne opinie to i tak był lubiany - ,,Black Ice"
Nie sądziłam, że jeszcze kiedyś otrzymam coś w podobnym stylu i w mroźnych klimatach, a tu  proszę, w moje rączki trafiły ,,Bezbronne". Bardzo lubię książki tego wydawnictwa szczególnie thrillery, więc i tym razem nie mogłam sobie odmówić lektury, wiedziałam, że będzie dobra. 


,,PRZEBUDZENI" Colleen Houck

Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, że przeczytałam tę książkę. Słowo daję, dawno tak dobrze nie bawiłam się przy jakiejś historii. To jest jedna z tych młodzieżówek, które zapamiętam na dłużej. 
Nigdy nie czytałam niczego związanego z Bogami Egipskimi, a nawet z samym Egiptem, toteż sprawiło to, że byłam dużo bardziej zafascynowana powieścią.

,,TO, CO ZOSTAWIŁA" Ellen Marie Wiseman

Tytuł, który kiedyś tam został zapisany w odmętach mojej pamięci do przeczytania. Pamiętam jak ta książka wyszła i wszyscy po jej przeczytaniu się nią zachwycali, też chciałam ją mieć, ale byłam za leniwa, aby ją zdobyć. Teraz mam już Legimi i stwierdziłam, że chyba czas najwyższy się z nią zapoznać, a że akurat miałam smaczek na jakiś thriller, to jak znalazł. Oczywiście będąc jakoś w 35% lektury, nagle mi się skończył abonament i musiałam czekać 2 tyg. na nowy kod, bałam się, że już się w nią nie wdrożę, ale o dziwo szybko wciągnęłam się książkę.

5 NAJLEPSZYCH KSIĄŻEK PRZECZYTANYCH W 2018

Chyba po raz pierwszy mogę powiedzieć, że nie miałam problemu z wyborem najlepszych książek, bo po pierwsze przeczytałam ich dość mało, tylko 46 a po drugie mimo iż większość z nich była dobra, to jednak niewiele było tych, które skradły moje serce. Przedstawiam moją top trójkę.

 CZYTELNICZE PODSUMOWANIE ROKU 2018

Hej! Miło mi czytelniku, że zajrzałeś na mojego bloga. Zapraszam na krótkie podsumowanie roku 2018.
Niestety jestem bardzo rozczarowana tamtym rokiem, ponieważ nie dość, że przeczytałam bardzo mało książek, to jeszcze nawet nie wypełniłam challengu, który powinien być dla mnie pestką.


 ,,NIBYNOC" Jay Krestoff

,,Nibynoc" to książka, która szczególnie przyciąga mroczną okładką i czerwonymi grzbietami. Wydanie, które z pewnością nie jedna okładkowa sroka chciałaby mieć w tym oczywiście ja i dlatego przeczytałam ją po raz drugi. Za pierwszym razem też czytałam w wersji papierowej, z tym że stwierdziłam, iż chcę mieć na półce wszystkie części, więc żeby w ogóle zabrać się za drugi tom, który też już posiadam postanowiłam przeczytać pierwszy po raz drugi, bo prawie nic nie pamiętam. Czy zmieniły się moje wrażenia tym razem? Wydaje mi się, że nie bardzo.