STEVE JOBS I JEGO SZALONY CHARAKTER


Dupek i geniusz w jednym? Te dwie przypadłości lubią chodzić ze sobą w parze. 
Bardzo chciałam przeczytać jakąś biografię. Do wyboru dałam sobie Jobsa, Elona Muska i biografię Michalle Obamy. Każda z tych postaci wydaje się intrygująca, jednak to o Jobsie najczęściej słyszałam, że jest obowiązkową biografią, którą powinnam przeczytać. Teraz już rozumiem dlaczego.

"Dzięki temu wzmocniło się we mnie poczucie tego, co jest naprawdę ważne: nie robienie pieniędzy, lecz tworzenie wielkich rzeczy i wytężanie wszystkich sił, by umieścić je w strumieniu historii i ludzkiej świadomości."


Czytałam tę książkę z dobre 3 miesiące. Nie spodziewałam się, że w biografii będzie działo się tyle, że za każdym razem będę musiała odetchnąć aby kontynuować lekturę. Nie sądziłam też, że mogą istnieć tak bardzo osobliwe postacie jak Steve Jobs. Książka jest dosyć obszerna, przed rozpoczęciem zastanawiałam się, ile można napisać o jednym człowieku. Przeczuwałam lanie wody przez autora, ale zostałam pozytywnie zaskoczona i nie usunęłabym ani jednego zdania. 

Człowiek irracjonalny, z głową pełną pomysłów, z wyrazistą osobowością, ze zmysłem do szczegółów i zawziętością, ale to też człowiek z kapitalnie wrednym charakterem, wybujałym ego i wybuchowością. 
Ludzie go uwielbiali, ale jeszcze bardziej nienawidzili. Jobs nie oglądał się za siebie, nie przejmował, tylko robił to, co uważał za słuszne. 



Na początku mnie intrygował innością, spojrzeniem na życie, kreatywnością, niesamowitym zaangażowaniem, ale później im dalej w las tym gorzej. W pewnym momencie lektury odkryłam, że nasz tytułowy geniusz, zaczął mnie niesamowicie irytować swoim zachowaniem. Były momenty kiedy nie mogłam wyjść z szoku, że naprawdę się tak zachował. Sama miałam chęć przyłożyć mu z liścia, a co dopiero Ci wszyscy ludzie, z którymi pracował i którzy musieli znosić Jego zachowanie. "Był oświeconą istotą, którą cechowało okrucieństwo - wspominała Brennan." Zaczęłam zatem podziwiać ich wytrwałość i pracę dla takiego człowieka. 

"Zawsze będę związany z Apple. Mam nadzieję, że przez całe życie nić mojego życia i nić Apple będą się przeplatać, jak w gobelinie. Być może nadejdą lata, kiedy mnie tak nie będzie, ale zawsze będę wracał. I tego może będę chciał. Najważniejsze, o czym trzeba pamiętać w odniesieniu do mojej osoby, to, że ciągle się uczę, ciągle jestem na wstępnym przeszkoleniu."


Oprócz irytacji, którą czułam wobec Jobsa, czułam również podziw. Byłam pod ogromnym wrażeniem tego, jak powstawała firma Apple (Makintosz), jak z czasem ewoluowała i jak powstały najbardziej oryginalne produkty na rynku. 
Nie mogłam wyjść z podziwu, jak bardzo Jobs przykładał wagę do detali i choć wszystkim wydawało się to niemożliwe w wykonaniu, dzięki Jego zawziętości udawało im się. Tworzyli coraz to lepsze produkty, którymi Steve szokował na prezentacjach. 

Największą robotę zrobił sam autor, twórca ,,Innowatorów" oraz biografii ,,Leonardo Da Vinci". Podjąć się wyzwania napisania biografii o najbardziej wybrednej osobie i jeszcze zrobić to tak, żeby książka była naprawdę dobra, to nie lada wyzwanie, któremu podołał Walter Isaacson. Nigdy nie sądziłam, że biografia może być napisana w tak intrygujący sposób.. Być może po części jest to zasługa nietypowej postaci, jednak Isaasson ujął Jego historię w odpowiednie słowa. Jego kunszt pisarski jest jak poezja. Nawet o zupełnie zwyczajnych rzeczach umie napisać w taki sposób, że nawet jeśli mnie to nie obchodziło, to kończyłam zafascynowana. 

"I choć niektórzy mogą widzieć w nich szaleńców, my dostrzegamy w nich geniusz. Ponieważ to ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat... są tymi, którzy go zmieniają."

Mogłabym jeszcze bardzo wiele napisać o tej książce, a zwłaszcza o moich przemyśleniach o Steve Jobsie, jednak chciałabym abyście sami się z nim zapoznali i przekonali się o wyjątkowości tego człowieka. Przekonacie się, jak wiele rzeczy Was zaskoczy. Ta książka jest jak przeniesienie się w przeszłość i obserwowanie jak rodziła się historia, jak rodziło się coś pięknego. W tej biografii znajdziecie też trochę z życia innych wybitnych ludzi, takich jak Billa Gates twórcy Microsofta, który nie cierpiał Steva, a także jak narodziły się Wasze ulubione bajki z dzieciństwa jak Nemo, Toy Story itd. Jobs maczał palce w wielu dziełach. Niesamowicie twórczy umysł. Człowiek, który wzbudza podziw i jednocześnie doprowadza do wrzenia krwi w żyłach. Koniecznie sięgnijcie po tę biografię.



Prześlij komentarz

0 Komentarze

Szukaj na blogu

Czytam

Pages